Jagiellonia reaguje na karę dla Siemieńca. „Pełne zaufanie i wsparcie dla trenera”

Michał Kołkowski

Opracowanie:Michał Kołkowski

02 października 2026, 18:40 • 2 min czytania 2

Reklama
Jagiellonia reaguje na karę dla Siemieńca. „Pełne zaufanie i wsparcie dla trenera”

Adrian Siemieniec został ukarany przez Komisję Ligi za swój występek z końcówki ubiegłego sezonu, czyli tak zwaną „aferę SMS-ową”. Jagiellonia Białystok skomentowała werdykt komisji w mediach społecznościowych.

Reklama

Przypomnijmy, że szkoleniowiec Dumy Podlasia został zawieszony na sześć spotkań oraz nałożono na niego karę pieniężną w wysokości 100 tysięcy złotych.

– Zdaniem Komisji, trener Siemieniec kontaktując się z sędzią Wójcikiem w zakresie niedozwolonej pomocy, którą chciał otrzymać od sędziego Pawła Raczkowskiego przed meczem 33. kolejki Ekstraklasy, naruszył obowiązki nałożone na trenerów Konwencją Trenerską w szczególności obowiązek przestrzegania zasad etyki i fair play i unikania działań sprzecznych z duchem gry – uzasadniła Komisja Ligi.

Adrian Siemieniec ukarany przez Komisję Ligi. Jest reakcja Jagiellonii Białystok

Białostoczanie niezmiennie deklarują wsparcie dla trenera i rozważają odwołanie się od decyzji komisji. Ale konkretna deklaracja w tym temacie nie padła.

– Klub zwraca uwagę na kluczowe ustalenie wynikające wprost z komunikatu organu orzekającego: w toku postępowania przed Komisją Ligi, jak również wcześniej przed Komisją Dyscyplinarną PZPN, jednoznacznie nie stwierdzono, aby w związku ze sprawą doszło do jakichkolwiek nieuczciwych zachowań mogących mieć wpływ na wynik meczu, popełnienia deliktu dyscyplinarnego korupcji lub zaniechania powiadomienia o korupcji – podkreśla Jagiellonia.

Reklama

– Zarząd, sztab szkoleniowy, zawodnicy oraz cała społeczność Jagiellonii Białystok niezmiennie deklarują pełne zaufanie i wsparcie dla trenera Adriana Siemieńca. Klub będzie wnioskować o uzasadnienie decyzji i podejmie decyzję w zakresie dalszych kroków związanych z tą sytuacją.

Komisja Ligi ukarała także dwóch sędziów: Arkadiusza Kamila Wójcika i Pawła Raczkowskiego. W przypadku tego drugiego, stanęło na grzywnie w wysokości 50 tysięcy złotych, natomiast ten pierwszy został zdyskwalifikowany aż na dwa lata.

Reklama

fot. NewsPix.pl

2 komentarze
Michał Kołkowski

Za cel obrał sobie sportretowanie wszystkich kultowych zawodników przełomu XX i XXI wieku i z każdym tygodniem jest coraz bliżej wykonania tej monumentalnej misji. Jego twórczość przypadnie do gustu szczególnie tym, którzy preferują obszerniejsze, kompleksowe lektury i nie odstraszają ich liczne dygresje. Wiele materiałów poświęconych angielskiemu i włoskiemu futbolowi, kilka gigantycznych rankingów, a okazjonalnie także opowieści ze świata NBA. Najchętniej snuje te opowiastki, w ramach których wątki czysto sportowe nieustannie plączą się z rozważaniami na temat historii czy rozmaitych kwestii społeczno-politycznych.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama

Ekstraklasa

Reklama