Jovićević zaskoczył znajomością polskiego. „Budujemy hegemona”

Jakub Radomski

29 stycznia 2026, 19:52 • 2 min czytania 14

Jovićević zaskoczył znajomością polskiego. „Budujemy hegemona”

Już w sobotę o godz. 17.30 Widzew rozegra pierwszy ligowy mecz w 2026 roku. W dodatku – będzie to hit kolejki przeciwko Jagiellonii Białystok. Rywal ma dziewięć punktów więcej, jest trzeci w tabeli. Widzew – dopiero czwarty od końca, ale szkoleniowiec gospodarzy zapowiada walkę o zwycięstwo. – Chcemy zbudować hegemona, ale to proces. Same pieniądze niczego nie gwarantują – powiedział na briefingu Igor Jovićević, który zaskoczył wszystkich coraz lepszą znajomością języka polskiego. 

Reklama

To ważny gracz naszej drużyny. Świetny chłopak. Jestem bardzo smutny – tak wypowiedział się Jovićević o poważnie kontuzjowanym Szymonie Czyżu, całkiem nieźle posługując się naszym językiem. Później po polsku powiedział też m.in.: –  Każdy trener chce dwóch zawodników na każdej pozycji. To ważne dla rywalizacji w zespole. 

Trener Widzewa Łódź ocenił Przemysława Wiśniewskiego: Ma charakterystykę pod Ekstraklasę

Zimą żaden zespół Ekstraklasy nie pozyskał aż tylu w teorii wartościowych piłkarzy, co Widzew. Jeden z dziennikarzy spytał Jovićevicia, czy jest zadowolony z tych wzmocnień, czy może jednak oczekiwał jeszcze więcej po tym okienku.

Reklama

Będę na pewno miał pewien problem z wyborem jedenastki, ale w trakcie rundy każdy będzie miał szansę na występy. Czeka nas sporo spotkań – odpowiedział trener.

Szkoleniowiec Widzewa został też zapytany o najnowszy z wielu zimowych nabytków, czyli o obrońcę Przemysława Wiśniewskiego.

Po pierwsze to jeszcze jeden polski zawodnik w zespole. To bardzo ważne, by było więcej Polaków. Lubię takie coś. Jest reprezentantem kraju. Ma też odpowiednią charakterystykę pod Ekstraklasę, bo jest szybki, agresywny i dobrze gra głową. Jest na boisku mężczyzną. Może nam dać naprawdę wiele w różnych elementach. To gracz, który uczyni nas lepszymi – tłumaczył Jovićević.

Fot. Newspix.pl 

WIĘCEJ O EKSTRAKLASIE NA WESZŁO:

14 komentarzy

Bardziej niż to, kto wygrał jakiś mecz, interesują go w sporcie ludzkie historie. Najlepiej czuje się w dużych formach: wywiadach i reportażach. Interesuje się różnymi dyscyplinami, ale najbardziej piłką nożną, siatkówką, lekkoatletyką i skokami narciarskimi. W wolnym czasie chodzi po górach, lubi czytać o historiach himalaistów oraz je opisywać. Wcześniej przez ponad 10 lat pracował w „Przeglądzie Sportowym” i Onecie, a zaczynał w serwisie naTemat.pl.

Rozwiń

Najnowsze

Reklama

Ekstraklasa

Reklama
Reklama