Holendrzy boją się Lewandowskiego! Ostrzegają po hat-tricku

redakcja

Autor:redakcja

10 listopada 2025, 19:05 • 3 min czytania 6

Reklama
Holendrzy boją się Lewandowskiego! Ostrzegają po hat-tricku

Robert Lewandowski wrócił po kontuzji do wyjściowego składu Barcelony. Już po dziesięciu minutach wpisał się na listę strzelców, a cały mecz skończył z hat-trickiem przeciwko Celcie Vigo. Holenderskie media obawiają się polskiego snajpera. 

Reklama

Późnym wieczorem w niedzielę wszyscy zachwycaliśmy się hat-trickiem Roberta Lewandowskiego przeciwko Celcie Vigo. Trochę co prawda przysłoniła to mocno rozdmuchana afera z jego wylotem do Stanów Zjednoczonych, ale przecież tych trzech goli mu nie wymazała.

Holendrzy chcą rewanżu

Holendrzy ostrzegają przed formą naszego snajpera. W eliminacjach do mundialu 2026 zagrają właśnie z Polską i potem z Litwą. Na ten moment mają nad nami trzy punkty przewagi. O kolejności w tabeli decyduje bilans bramkowy, zatem nawet pokonanie Oranje 5:0 nie pozwoli nam na wyprzedzenie rywali. Trudno się też spodziewać, żeby Holendrzy zgubili punkty z Litwinami.

Tak więc jeżeli nie nazywasz się Tomasz Hajto, to powinieneś czytelniku mieć świadomość, że wszystko jest raczej pozamiatane i zapewne zajmiemy drugie miejsce. Niemniej ta kadra buduje swoją tożsamość i miło by było tak silnego rywala pokonać. W Rotterdamie padł bardzo korzystny dla nas wynik – 1:1 po przepięknej bramce Matty’ego Casha.

Reklama

Lewandowski starał się tam walczyć i wracał, by pomagać w rozegraniu, ale zanotował bezbarwny mecz. Oddał zero strzałów, miał tylko siedemnaście kontaktów z piłką przez 63 minuty gry i siedem razy celnie podawał. Wygrał jednak 100% pojedynków, nie dawał się przepychać.

Boją się Lewandowskiego

FC Barcelona to jeden z najpopularniejszych klubów świata, więc nie mogło umknąć holenderskim mediom, że „Lewy” dopiero co ustrzelił hat-tricka. W redakcjach sportowych też mieli akurat prąd i zauważyli doskonały występ Polaka. Co o nim pisano? Proszę bardzo…

Reklama

AD, czyli Algemeen Dagblad pisze najpierw w tytule i dodaje to samo w dalszej części tekstu: „Gwiazdor jest gotowy na piątkowe starcie reprezentacji Polski z kadrą Holandii w walce o awans do mistrzostw świata”

Voetbal International tytułuje z kolei artykuł: Ostry Lewandowski ostrzega Holendrów hat-trickiem”. Dalej pisze: „Robert Lewandowski odegrał kluczową rolę w zwycięstwie Barcelony nad Celtą Vigo. Gospodarze utrudniali grę pretendentom do tytułu, ale nie byli w stanie dorównać klasie tego supergwiazdorskiego napastnika. Frenkie de Jong niestety nie dotrwał do finału” (…) „Holenderska drużyna została ostrzeżona przed wieczorem w Warszawie. Lewandowski potrzebował niewiele czasu, aby odzyskać formę po dolegliwościach fizycznych”.

Voetbal Primeur zaznacza w tytule: „Lewandowski błyszczy, a De Jong widzi na czerwono” (odniesienie do jego kartki), a w dalszej części jednoznacznie wskazuje Lewandowskiego jako gwiazdę meczu z Celtą Vigo. Trzeciego gola opisuje jako strzelonego z mistrzowską precyzją.

NU.nl podkreśla, że „Lewy” przystąpi do starcia z Oranje w doskonałej formie. Portal również wymienia dalej statystyki naszego kapitana: „W pierwszym meczu Holandii z Polską (1:1) na stadionie De Kuip we wrześniu Lewandowski nie strzelił gola. Napastnik, mający 161 występów i 87 bramek na koncie, jest rekordzistą reprezentacji i najskuteczniejszym strzelcem w historii swojego kraju”.

Reklama

To oczywiście tylko „wyrywki” prasowe, ale czuć w nich wielki szacunek do Roberta Lewandowskiego oraz obawę. Wielu dziennikarzy zapewne oglądało mecz FC Barcelony z Celtą Vigo i obgryzało paznokcie. Skoro się boją, to mogą sobie dla pocieszenia włączyć powtórkę meczu w Rotterdamie. Trzeba przyznać, że w obrońcy błyskawicznie doskakiwali tam do „Lewego”, podwajali go i nie dawali mu oddechu.

CZYTAJ WIĘCEJ O LEWANDOWSKIM NA WESZŁO:

Fot. Newspix

6 komentarzy

Najnowsze

Reklama
Ekstraklasa

Grzelak nie jest magikiem, więc Cracovia dalej gra słabo. Ale Pogoń też!

Paweł Paczul
15
Grzelak nie jest magikiem, więc Cracovia dalej gra słabo. Ale Pogoń też!

Piłka nożna

Reklama
Ekstraklasa

Grzelak nie jest magikiem, więc Cracovia dalej gra słabo. Ale Pogoń też!

Paweł Paczul
15
Grzelak nie jest magikiem, więc Cracovia dalej gra słabo. Ale Pogoń też!