Choć FC Barcelona wygrała derby miasta z Espanyolem, Hansi Flick był daleki od euforii. Niemiecki szkoleniowiec otwarcie przyznał, że jego zespół nie zasłużył na zwycięstwo.
Flick: Nie zasłużyliśmy na wygraną
W sobotnim meczu 18. kolejki LaLiga Barcelona okazała się lepsza od Espanyolu, chociaż przez długi czas utrzymywał się bezbramkowy remis. Dopiero po bramkach Daniego Olmo i Roberta Lewandowskiego w 86. i 90. minucie Blaugrana wywiozła z RCDE Stadium komplet punktów.
Niemiecki trener gości zaskoczył dziennikarzy na konferencji pomeczowej, nie szukając wymówek dla słabszej postawy swoich podopiecznych przez większość spotkania.
– Szczerze mówiąc, nie zasłużyliśmy na wygraną. Jestem zadowolony z trzech punktów, ale nie z pierwszych 80 minut. Najważniejsze jednak, że strzeliliśmy dwa gole, zdobyliśmy trzy oczka i to jest ważny sygnał w kontekście rywalizacji w lidze – powiedział Flick.
🎙️ Flick claro tras la victoria en el #EspanyolBarça:
😳 „No nos lo hemos merecido”
😞 „He disfrutado el derbi pero no celebro nuestros primeros 80 minutos” pic.twitter.com/z3nR5gEnv4
— GOL (@Gol) January 3, 2026
Bohaterem wieczoru nie byli jednak zdobywcy bramek, a Joan Garcia. 24-letni bramkarz, który latem odszedł z Espanyolu, musiał zmierzyć się z gwizdami i wyzwiskami. Mimo to, zagrał rewelacyjnie, obronił siedem strzałów i głównie dzięki niemu Barcelona wygrała i nie straciła przy tym gola.
– Joan to jeden z najlepszych bramkarzy na świecie. Muszę mu podziękować, bo rozegrał niesamowity mecz. Czyste konto to jego zasługa. Jest bardzo spokojny, skoncentrowany i dlatego gra na takim poziomie. Patrząc na ten mecz, widać, jak ważny jest świetny bramkarz – chwalił po meczu Garcię Flick.
Trener Barcy docenił również klasę rywala. Espanyol, który nieoczekiwanie zajmuje aż piąte miejsce w lidze, postawił poprzeczkę niezwykle wysoko. Gospodarze przystępowali do tej rywalizacji po serii pięciu zwycięstw ligowych z rzędu.
– Espanyol rozegrał fantastyczny mecz. Chcę pogratulować Manolo Gonzalezowi, bo fantastycznie jest patrzeć, jak ci piłkarze grają w piłkę. To żadna niespodzianka, gdzie znajdują się w tabeli – podsumował Flick.
Niemiec zwrócił również uwagę na rolę zmienników – Lewandowski i Olmo weszli na boisko w 64. minucie, a pół godziny później cieszyli się z goli. Także Fermin Lopez, który asystował przy obu bramkach, wszedł z ławki rezerwowych.
– Zawodnicy, którzy weszli z ławki, pokazali jakość, jaką ma ten zespół – stwierdził Niemiec.
Dzięki wygranej Barcelona umocniła się na pozycji lidera. Duma Katalonii ma 49 punktów po 19 spotkaniach – o siedem więcej niż drugi Real Madryt i o 16 więcej niż derbowy rywal.
CZYTAJ WIĘCEJ NA WESZŁO:
- Kibice zgotowali mu piekło. „Chcemy twojej głowy”
- „Lewy” dobił Espanyol! Barcelona wyszarpała wygraną w derbach
- Valverde o słowach Williamsa: Musimy zachować szacunek
Fot. Newspix