Christian Eriksen po feralnych wydarzeniach w meczu reprezentacji sprzed kilku miesięcy nie pojawił się na boisku. Mimo że pozostał mu jeszcze blisko rok do końca kontraktu z Wolfsburgiem, to w porozumieniu z klubem podjął decyzję o jego przedwczesnym rozwiązaniu. Jak przyznał, chce być bliżej swojej rodziny w Danii.
Reprezentant Danii podczas czerwcowego meczu towarzyskiego z Ukrainą zasłabł na murawie. Nagle złapał się za klatkę piersiową i upadł na murawę bez kontaktu z rywalem. Przez chwilę był nawet nieprzytomny. Momentalnie stanęły nam przed oczami obrazki z Euro 2021. Zajęły się nim służby medyczne, a gdy piłkarze obu drużyn utworzyli wokół niego krąg.
Lekarz kadry Danii przekazał, że skutecznie zadziałał wszczepiony mu defibrylator, który wykrył problem i ustabilizował pracę serca. Eriksen i tak musiał zostać przewieziony do szpitala i od tego czasu na boisku już się nie pojawił. Teraz w porozumieniu ze swoim klubem ogłosił decyzję dotyczącą przyszłości.
Christian Eriksen chce wrócić bliżej domu. „To był czas pełen wzlotów i upadków”
W ostatnich rozgrywkach doświadczony Duńczyk występował w barwach Wolfsburga, gdzie mimo spadku z ligi należał do najbardziej wyróżniających się zawodników. Mimo że jego kontrakt pierwotnie miał wygasać dopiero z końcem czerwca przyszłego roku, to właśnie poinformowano o jego przedwczesnym rozwiązaniu za porozumieniem stron.
– W tym momencie ważne jest dla mnie, aby być blisko mojej rodziny w Danii. Cieszę się, że udało nam się wspólnie znaleźć rozwiązanie. Mój czas w Wolfsburgu był pełen wzlotów i upadków. Wiem, że klub jest teraz w dobrych rękach, aby powrócić do Bundesligi, i jestem przekonany, że VfL czeka udana przyszłość – powiedział Christian Eriksen w rozmowie z klubowymi mediami.
– Dla nas było jasne, że decyzja dotycząca jego przyszłości należy do Christiana. W tej szczególnej sytuacji chcieliśmy dać mu swobodę i spełniliśmy teraz jego prośbę o rozwiązanie kontraktu. W swojej wyjątkowej karierze wiele już przeżył i osiągnął. Tym bardziej imponujące jest to, jak przystępnym i skromnym człowiekiem poznaliśmy go w VfL. Mimo krótkiego pobytu pozostawił trwałe wrażenie na swoich kolegach z zespołu, pracownikach klubu i kibicach. Dziękujemy Christianowi i z całego serca życzymy jemu oraz jego rodzinie wszystkiego dobrego – dodał dyrektor sportowy niemieckiego klubu Dieter Hecking.
Christian Eriksen verlässt den VfL. 🤝
Der VfL und Christian haben sich einvernehmlich auf eine vorzeitige Vertragsauflösung verständigt. Für ihn ist es aktuell wichtig, näher bei seiner Familie in Dänemark zu sein.
Danke für deine Zeit in Grün-Weiß und alles Gute, Christian!… pic.twitter.com/Gz4suYOz27
— VfL Wolfsburg (@VfL_Wolfsburg) September 23, 2026
Eriksen do Wolfsburga przeniósł się latem 2025 roku. W 31 występach na poziomie Bundesligi strzelił trzy gole i zaliczył aż 10 asyst. Mimo jego bardzo dobrej formy zespół choćby z Kamilem Grabarą między słupkami spadł z najwyższego poziomu rozgrywkowego.
W mediach pojawiają się spekulacje dotyczące tego, w jakim klubie teraz wyląduje wielokrotny reprezentant Danii. Jednym z nich jest Odense, gdzie zaczynał swoją piłkarską karierę, jednak nie zdążył nawet zadebiutować w pierwszym zespole, bowiem został wykupiony przez Ajax Amsterdam, gdzie jego przygoda na dobre nabrała rozpędu.
– Wiemy, że Eriksen znowu się przewróci. Po prostu nie jesteśmy w stanie powiedzieć ze stuprocentową pewnością, czy urządzenie ICD będzie musiało przywrócić mu akcję serca za trzy miesiące, czy za trzy, cztery, pięć albo dziesięć lat. Ale to się na pewno kiedyś powtórzy – mówił Henning Molgaard, dr nauk medycznych i były główny konsultant Oddziału Kardiologii w szpitalu Skejby w Aarhus w Danii, który zalecał mu po prostu, żeby dał sobie już spokój z graniem.
ZOBACZ RÓWNIEŻ
Fot. Newspix