Aston Villa jako jedyna z dziewięciu przedstawicieli Premier League wygrała w tym tygodniu w europejskich pucharach. The Villans zatriumfowali nad Lille 1:0 mecz 1/8 finału Ligi Europy. Było to jubileuszowe zwycięstwo klubu pod wodzą Unaia Emery’ego.
Żaden inny szkoleniowiec Aston Villi nie dobił tak szybko do takiej liczby zwycięstw.
Czarny tydzień angielskich klubów
Wydaje się, że co najmniej połowa angielskich drużyn pożegna się z Ligą Mistrzów już na etapie 1/8 finału. Manchester City, Tottenham oraz Chelsea mają bowiem do odrobienia po trzy bramki. Jak poinformował na portalu X hiszpański statystyk MisterChip, w historii europejskich pucharów 850 razy przed rewanżem miała miejsce różnica trzech bramek i tylko 54 razy straty udało się odrobić. Faworytem do awansu nie wydaje się też Newcastle, bo rewanż z Barceloną rozegra w stolicy Katalonii, a u siebie Blaugrana w tym sezonie wygrała aż 17 z 18 meczów.
Słabo przed rewanżami wygląda też sytuacja Crystal Palace i Nottingham. Zwycięzcy FA Cup znów nie poradzili sobie na swoim stadionie z Larnaką. Znów, bo już w fazie ligowej Ligi Konferencji drużyny te spotkały się na Selhurst Park. Wtedy Cypryjczycy wygrali 1:0, tym razem było 0:0. Ponownie Forest podejmowało też Midtjylland i ponownie to Duńczycy wygrali na City Ground. W fazie ligowej Ligi Europy Wilki zwyciężyły 3:2, w 1/8 finału 1:0. Teren, na który Forest uda się w przyszłym tygodniu, nie został w tym sezonie jeszcze przez nikogo podbity.
Potencjalny rywal Rakowa ma najlepszą obronę w pucharach
W Lidze Mistrzów największe szanse na uratowanie honoru angielskiej piłki wydają się mieć Liverpool i Arsenal. Rewanże zagrają u siebie, a sytuacja wyjściowa nie prezentuje się tak źle. Liverpool przegrał w Stambule z Galatasaray 0:1, Arsenal z kolei zremisował w Leverkusen 1:1, choć wyrównującego gola strzelił dopiero w 89. minucie i to z rzutu karnego. Dobrze przed rewanżem wygląda też pozycja Aston Villi, która jako jedyna angielski zespół wygrał swój mecz. Po golu Olliego Watkinsa The Villans wygrali w Lille 1:0 w ramach 1/8 finału Ligi Europy.
CO TU SIĘ WYDARZYŁO 🤯
Znakomita bramka Olliego Watkinsa 🔝
📺 PS Extra 3
📲 Polsat Box Go#UEL pic.twitter.com/MXghtlcfuZ— Polsat Sport (@polsatsport) March 12, 2026
Unai Emery rekordzistą Aston Villi
Bramka Watkinsa dała Aston Villi setne zwycięstwo pod wodzą Unaia Emery’ego. Hiszpan osiągnął je w swoim 181. meczu na ławce klubu z Birmingham. Żaden inny trener The Villans nie dobił tak szybko do takiej liczby wygranych. Emery ma też największy odsetek wygranych wśród wszystkich trenerów Aston Villi. Pod jego wodzą klub wygrał 55,2% meczów. Drugi w zestawieniu jest George Ramsay, który poprowadził Aston Villę w rekordowej liczbie 1327 meczów. Za kadencji Szkota The Villans wygrali 49,6% spotkań.
Jeszcze tylko dwóm trenerom udało się osiągnąć taką liczbę zwycięstw z Aston Villą. W końcówce sezonu 1977/78 setne zwycięstwo odniósł Ron Saunders, który Aston Villę prowadził od początku sezonu 1974/75. To za jego kadencji Aston Villa w 1981 roku zdobyła pierwsze od 71 lat i ostatnie jak dotąd mistrzostwo Anglii. Dało ono Aston Villi przepustkę do Pucharu Europy, który zdobyła, ale cztery miesiące przed tym triumfem Saunders opuścił klub. Sto zwycięstw z Aston Villą udało się także osiągnąć Joe Mercerowi, który prowadził ją w latach 1958-64.
Here’s to you, Unai Emery 💜 pic.twitter.com/ESzbyaffwY
— Aston Villa (@AVFCOfficial) March 12, 2026
Emery szkoleniowcem Aston Villi jest od listopada 2022 roku. W jego pierwszym sezonie Aston Villa pierwszy raz od 13 lat awansowała do europejskich pucharów, a latem 2023 roku pierwszy raz od 15 lat awansowała do fazy zasadniczej. W sezonie 2023/24 po raz pierwszy od triumfu w Pucharze Europy dotarła do półfinału europejskich rozgrywek i pierwszy raz zakwalifikowała się do Ligi Mistrzów. Po raz pierwszy od 43 lat, gdy broniła miana najlepszej drużyny w Europie, w najbardziej prestiżowych europejskich rozgrywkach doszła do ćwierćfinału.
CZYTAJ WIĘCEJ O ZAGRANICZNEJ PIŁCE NA WESZŁO:
fot. Newspix