Koszmarna kontuzja mistrza Ekwadoru. Otwarte złamanie nogi

Maciej Bartkowiak

Opracowanie:Maciej Bartkowiak

09 marca 2026, 14:40 • 3 min czytania 1

Reklama
Koszmarna kontuzja mistrza Ekwadoru. Otwarte złamanie nogi

Przerażający faul miał miejsce w meczu mistrza Ekwadoru – Indepediente del Valle. Piłkarz tego klubu, Jean Pierre Arroyo, doznał otwartego złamania nogi po ostrym wślizgu argentyńskiego defensora Mushuc Rumy, Briana Negro. Faulujący przeprosił poszkodowanego. Powiedział, że podczas tego zagrania sam uszkodził swoją kostkę.

Koszmarna kontuzja mistrza kraju

W trzeciej kolejce ekwadorskiej Ligi Pro mistrz kraju, Indepediente del Valle, podejmował Mushuc Runę, który poprzedni sezon skończył na ostatnim bezpiecznym miejscu. Indepediente wygrało 3:1 i jako jedyne po trzech seriach gier na koncie ma komplet punktów. Drugiego oraz trzeciego gola El Negriazul strzelili grając w dziesięciu.

Wszystko przez to, że czerwoną kartką za bójkę z Christopherem Angulo obejrzał Jordy Alcivar. Do bójki doszło po brutalnym faulu, jakiego na skrzydłowym Indepediente, Jeanie Pierrze Arroyo, dopuścił się Brian Negro. Wyglądało to okropnie. Piłkarz od razu podniósł rękę i zwijał się z bólu.

Sędzia bez wahania wyrzucił defensora gości z boiska. Arroyo w wyniku faulu doznał potwornej kontuzji – otwartego złamania kości piszczelowej oraz strzałkowej. 22-latek, który od stycznia 2024 roku reprezentuje Indepediente, jest już po operacji.

Reklama

Mistrzowie kraju nie poinformowali jeszcze, ile Arroyo będzie zmuszony pauzować. Według ekwadorskich mediów jego przerwa w grze może potrwać od sześciu do nawet dwunastu miesięcy. Na ten moment nie wiadomo również, jak długie będzie zawieszenie sprawcy kontuzji.

Przeprosił za faul

Kilka godzin po meczu Negro przeprosił Arroyo. Powiedział, że „czuje się bardzo źle”, zarówno pod względem osobistym, jak i zawodowym. Mówił, iż była to „niefortunna sytuacja”, w której sam zresztą skręcił kostkę. Argentyńczyk życzył poszkodowanemu szybkiego powrotu do zdrowia. Podobnie postąpił jego klub, choć na Mushuc Runa spadła krytyka za zawarte w oświadczeniu słowa. – Incydent ten miał miejsce w wyniku intensywnej oraz dynamicznej gry, a celem naszego zawodnika było wykonywanie swoich obowiązków w defensywie – czytamy.

Reklama

Kontuzjowanego Arroyo przeprosił również trener Briana Negro, Paul Velez. W pomeczowym wywiadzie szkoleniowiec Mushuc Runy mówił, że po tym, co się wydarzyło, nikt już nie myślał o zawodach. – Z powodu tego, co się stało, chciałem nawet, żeby z nami wygrali – dodawał.

Indepediente podziękowało za liczne słowa wsparcia, jakie napłynęły do zawodnika Pogromców Gigantów. Publicznie szybkiego powrotu do zdrowia byłemu reprezentantowi Ekwadoru do lat 20 życzyła również prawdopodobnie największa legenda ekwadorskiej piłki, Antonio Valencia. Blisko 100-krotny reprezentant kraju, który przez dziesięć lat niemal 350 razy założył koszulkę Manchesteru United, napisał na portalu X: – Bądź silny w tym trudnym dla ciebie czasie. Musisz nawet wrócić z tej sytuacji silniejszy. Nie ma innej opcji, bracie.

Reklama

Najbliższy mecz Indepediente rozegra w sobotę 14 marca na swoim stadionie. Mistrzowie kraju zmierzą Aucas, w barwach którego Arroyo debiutował w seniorskiej piłce klubowej. Piłkarzem był tam w latach 2021-23. Rok po odejściu z tego klubu trafił do akademii Indepediente.

CZYTAJ WIĘCEJ O ZAGRANICZNEJ PIŁCE NA WESZŁO:

fot. screen Zapping Ecuador / YouTube

1 komentarz
Maciej Bartkowiak

Przede wszystkim fan uniwersum polskiej piłki i rodowity poznaniak, więc zainteresowanie Ekstraklasą było mu pisane. Kiedy pada zdanie, że "po takich historiach młodzi chłopcy zakochują się w piłce", to czuje się wywołany do tablicy w związku z mistrzostwem Leicester City. W wolnych chwilach lubi zmęczyć się bieganiem, a po nim zasiąść do czytania kryminału.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Ekstraklasa

Radomiak nie żałuje zatrudnienia Feio. I zatrudniłby go ponownie

Braian Wilma
3
Radomiak nie żałuje zatrudnienia Feio. I zatrudniłby go ponownie

Ameryka Południowa