Dziennikarz punktuje Widzew. „Laga na skrzydłowego”

Jakub Radomski

Opracowanie:Jakub Radomski

21 lutego 2026, 11:19 • 2 min czytania 12

Dziennikarz punktuje Widzew. „Laga na skrzydłowego”

Wydawało się, że Widzew wraca na właściwe tory, bo tydzień temu potrafił pokonać Wisłę Płock. Ale nic z tego! W piątek piłkarze Igora Jovićevicia tylko zremisowali u siebie 0:0 z Cracovią. Piłkarze, często ściągani za wielkie pieniądze, byli bezradni w ofensywie. Na kanale Meczyki taktykę Widzewa skrytykował Michał Zachodny. – Na razie to jest laga na skrzydłowego – ocenił znany dziennikarz.

Reklama

Widzew zremisował z Cracovią i może się cieszyć, że nie przegrał, bo to goście, przy biernej postawie obrony gospodarzy i błędzie Bartłomieja Drągowskiego, zdobyli w pierwszej połowie bramkę, jednak okazało się, że gracz „Pasów” był na spalonym. Najbardziej frustrujące dla kibiców z Łodzi może być to, że Widzew w tym meczu w ofensywie nie pokazał praktycznie nic.

Michał Zachodny o Widzewie Łódź: Ten zespół nie wie, czego szuka. Jedna wielka improwizacja

Spotkanie z Cracovią było rozgrywane na fatalnej murawie, która nie sprzyjała budowaniu akcji. Ale czy to może być wytłumaczenie dla drużyny, która ma takich zawodników i takie aspiracje?

Reklama

Nie mogę się doczekać, jak w Łodzi będzie zielono i Widzew będzie mógł pokazać to granie pięknej piłki, którego uczył się w okresie przygotowawczym. Na razie to jest laga na skrzydłowego – powiedział, trochę ironicznie, Zachodny w programie Meczyków.

A później dodał: – O Widzewie nie można powiedzieć za wiele dobrego. Ten zespół nie wie, czego szuka. Powoli kibice zaczynają chyba dostrzegać to, o czym się mówiło: że trener Igor Jovićević nie jest rozwiązaniem długoterminowym. A wydaje się, że być może nie jest również krótkoterminowym. Piłkarze improwizują. Widzew na boisku to jest w tej chwili jedna wielka improwizacja.

Widzew pod wodzą Jovićevicia pięć razy wygrał, dwukrotnie remisował i aż sześć razy doznawał porażki. Biorąc pod uwagę skład i pieniądze, za jakie pozyskuje się zawodników, jest to po prostu bardzo słaby bilans.

Fot. Newspix.pl 

WIĘCEJ O WIDZEWIE NA WESZŁO:

12 komentarzy
Jakub Radomski

Bardziej niż to, kto wygrał jakiś mecz, interesują go w sporcie ludzkie historie. Najlepiej czuje się w dużych formach: wywiadach i reportażach. Interesuje się różnymi dyscyplinami, ale najbardziej piłką nożną, siatkówką, lekkoatletyką i skokami narciarskimi. W wolnym czasie chodzi po górach, lubi czytać o historiach himalaistów oraz je opisywać. Wcześniej przez ponad 10 lat pracował w „Przeglądzie Sportowym” i Onecie, a zaczynał w serwisie naTemat.pl.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Betclic 1 liga

Innowacje w Wiśle Kraków. Przynosisz pecha czy szczęście?

AbsurDB
11
Innowacje w Wiśle Kraków. Przynosisz pecha czy szczęście?
Reklama

Ekstraklasa

Reklama
Reklama