Aż do 22. roku życia czekał na debiut na szczeblu zawodowym, a do 27. roku życia na debiut w Bundeslidze. O tym, że zagra dowiedział się dopiero dzień przed meczem. Okazał się największym bohaterem zespołu, a kluczową interwencję wykonał uszkodzoną prawą ręką. Kontuzja wygląda poważnie, bo eliminuje go z gry na najbliższe tygodnie.
27-latek zadebiutował w Bundeslidze
W ostatni weekend Union Berlin przerwał serię pięciu wyjazdowych meczów bez wygranej. Od czasu grudniowej wygranej w Kolonii piłkarze Steffena Baumgarta z pięciu delegacji przywieźli zaledwie dwa punkty. Pierwsze wyjazdowe zwycięstwo w 2026 roku Żelaźni odnieśli na terenie przedstawiciela Niemiec w Lidze Europy. Pokonali 1:0 Freiburg, który kilka dni wcześniej takim samym wynikiem przegrał pierwszy mecz 1/8 finału z Genkiem. Gola na wagę trzech punktów Union strzelił w 92. minucie, ale to nie jego autor był bohaterem berlińczyków.
Był nim bramkarz Matheo Rabb, który tego wieczora w wieku 27 lat i 88 dni debiutował w Bundeslidze. Uchronił swoją drużynę przed utratą 1,71 gola. Obronił sześć strzałów, z czego jeden kontuzjowaną prawą ręką. W 101. minucie wyjął zmierzającą w okienko po uderzeniu Jana Niklasa-Bestego piłkę. Rękę uszkodził kilka minut wcześniej, gdy chciał wypiąstkować dośrodkowaną na pole karne piłkę. Pomoc medyczna, która była mu udzielana, spowodowała, że mecz skończył się dopiero w 106. minucie. Pierwotnie doliczony czas miał trwać dziewięć minut.
Matheo #Raab. FUSSBALLGOTT!
Da holte er (fast nicht mehr spielfähig) in der 90‘+11 einen Beste-Schuss aus dem Winkel.
Unser „Man of the Match“! ❤️🤍#FCUnion #SCFFCU #Bundesliga pic.twitter.com/kepZIxeEWy
— 1. FC Union Berlin (@fcunion) March 15, 2026
Wypada na wiele tygodni
– Nie wygląda to dobrze. Nie mogliśmy już dokonać żadnej zmiany, więc zacisnąłem zęby i jakoś dotrwałem te kilka minut. Niech to szlag, jestem niesamowicie szczęśliwy. Tak długo czekałem na ten moment, że nie mogłem pozwolić, by mi go odebrano. Wszystko działo się w ostatniej chwili. Dopiero w sobotę dowiedziałem się, że będę grał. Marzyłem o tym już jako mały chłopiec. To była długa droga. Ale nieważne, że była długa, czekanie się opłaciło – mówił wyraźnie wzruszony w pomeczowej rozmowie z DAZN.
O tym, że zagra we Fryburgu dowiedział się dopiero dzień przed meczem, bo trener Baumgart do końca liczył, że podstawowy bramkarz Fredrik Ronnow zdąży wrócić do dyspozycji. W tygodniu poprzedzającym mecz z Freiburgiem Duńczyk na jednym z treningów nabawił się kontuzji kostki. Baumgartowi teraz zostaje modlić się, by Ronnow wyrobił się na najbliższy weekend. Union poinformował bowiem, że w nadchodzących tygodniach Raab będzie musiał zrobić sobie przerwę. Nie poinformowano jednak o długości absencji 27-latka.
Dieses Debüt, dieser eiserne Einsatz werden unvergessen bleiben! 🙏♾
🤕ℹ️ Nach seinem erfolgreichen ersten #Bundesliga-Spiel muss Matheo #Raab in den kommenden Wochen pausieren.
Unser Torhüter verletzte sich beim 1:0-Auswärtssieg gegen den SC Freiburg kurz vor Schluss bei… pic.twitter.com/aGsoMfjuNT
— 1. FC Union Berlin (@fcunion) March 16, 2026
Wieczny rezerwowy
Jeśli Ronnow dalej będzie niedostępny, Baumgart będzie musiał skorzystać z Carla Klausa, który ostatni występ zaliczył w… maju 2024 roku. Podobnie jak Raab w ostatnich dniach, Klaus stoi przed szansą debiutu w Bundeslidze i to w jeszcze późniejszym wieku, bo ma już 32 lata. Najbliższy mecz Unionu można zresztą nazwać derbami kontuzjowanych bramkarzy. Berlińczycy zmierzą się na wyjeździe z Bayernem, któremu tylko w trzech ostatnich meczach wypadli Manuel Neuer (z Gladbach), Jonas Urbig (z Atalantą) oraz Sven Ulreich (z Leverkusen).
Bayern Monachium ma problem z bramkarzami. Nastolatek zagra w LM?
Wyjątkiem był sezon 2021/22, w którym awansował z Kaiserslautern do 2. Bundesligi. Zagrał w 38 z 41 meczów, a pozostałe trzy opuścił wyłącznie z powodu choroby. Do Unionu trafił po sezonie 2024/25, w którym awansował z HSV do Bundesligi. Przed meczem we Fryburgu na koncie miał tylko jeden występ dla Żelaznych. W sierpniu zagrał w meczu 1/32 finału Pucharu Niemiec z Gutersloh. Union wygrał na terenie czwartoligowca 5:0. Od tego czasu Raab aż 26 meczów z rzędu przesiedział na ławce rezerwowych.
CZYTAJ WIĘCEJ O BUNDESLIDZE NA WESZŁO:
- RB Lipsk już ogłosił. Ponad 20 mln za kapitana ligowego rywala
- W Wolfsburgu wszystko się wali. Historyczna klęska klubu Grabary?
fot. Newspix