Przygoda Seung-Bin Kima z czeską piłką na jakiś czas dobiegła końca. 25-letni pomocnik opuścił 1. FC Slovacko i wrócił do swojej ojczyzny. Koreańczyk zasili szeregi klubu Bucheon FC, a jeden z powodów transferu jest dość nietypowy.
Czechy: Piłkarz odszedł przez… służbę wojskową
Kluczowym powodem tego transferu jest sytuacja w Korei Południowej. Jak oficjalnie poinformował czeski klub, jednym z najważniejszych czynników decydujących o odejściu pomocnika jest czekająca go w ojczyźnie obowiązkowa służba wojskowa. Kim posiadał co prawda ważną umowę ze Slovacko do lata 2026 roku, jednak poinformował włodarzy, że nie chciał jej przedłużać. Również ze względu na perspektywę powołania do armii.
FC Slovacko otrzymało – jak określono w klubowym komunikacie – „ciekawą ofertę finansową” za transfer definitywny i zdecydowało się sprzedać zawodnika już teraz, by na nim jeszcze zarobić.
Seung-Bin Kim přestupuje do jihokorejského klubu Bucheon FC 1995.
ℹ️ https://t.co/JFdpVL9NDA pic.twitter.com/UjomNU7p2T
— 1.FC Sʟᴏᴠᴀ́ᴄᴋᴏ (@1_FCS) January 6, 2026
Decyzja ta zapadła mimo faktu, że trener Roman Skuhravy bardzo cenił umiejętności Koreańczyka. Szkoleniowiec, który prowadził Kima jeszcze w czasach jego gry w Dukli Praga, stwierdził wręcz, że to jest jeden z największych talentów, jaki kiedykolwiek trenował.
Jesień była jednak dla 25-latka trudna. Większość rundy spędził w rezerwach, a o jego odejściu spekulowano już latem, łącząc go z Banikiem Ostrawa. Dopiero po zmianie trenera dostawał więcej szans. Zagrał m.in. w derbach ze Zlinem, gdzie błysnął rajdem przez połowę boiska zakończonym golem, a Slovacko wygrało ostatecznie 2:0.
– Myślę, że wszyscy zawodnicy w klubie wiedzą, jaki potencjał ma Kim. Trochę niezrozumiałe było dla mnie to, jak został odsunięty na bok i nie dano mu miejsca. To wspaniały człowiek. Z pewnością nie zasłużył na takie traktowanie – mówił o nim klubowy kolega Daniel Tetour, cytowany przez Slovacky Denik.
Seung-Bin Kim trafił do Czech w 2019 roku, a na Morawy przeniósł się cztery lata później. W barwach Slovacko rozegrał łącznie 73 mecze, w których zdobył sześć bramek i zanotował trzy asysty. Teraz będzie jednak kontynuować przygodę w beniaminku koreańskiej ekstraklasy i łączyć karierę ze służbą wojskową.
Slovacko zajmuje ostatnie miejsce w tabeli ligi czeskiej z dorobkiem 14 punktów po 19 meczach.
CZYTAJ WIĘCEJ NA WESZŁO:
- Wyjedzie z Meksyku? Znalazł się chętny na Bogusza
- Były gwiazdor Ligue 1 odchodzi z „polskiego” klubu. Przenosi się do Afryki
- Mistrz Polski z Lechem Poznań ma nowy klub. Nie zmienił ligi
Fot. Newspix