Joao Cancelo w swojej karierze bardzo często zmieniał kluby. Odkąd Pep Guardiola stwierdził, że Portugalczyk nie jest mu dłużej potrzebny, zaczęła się wędrówka bocznego obrońcy. Portugalczyk od tamtej pory nie może znaleźć dla siebie miejsca na dłużej. Po półtorarocznym pobycie w Arabii Saudyjskiej przyszedł czas na kolejne wypożyczenie. Cancelo kolejny raz zagra w hiszpańskiej La Liga.
Sprawne działanie Barcelony
Od początku transferowych negocjacji tej zimy zanosiło się na to, że Joao Cancelo powróci do klubu, w którym już grał. W mediach wymieniano Inter oraz Barcelonę. Wicemistrz Włoch jako pierwszy poczynił próbę pozyskania 31-latka. Wszystko to z powodu biedy na prawym wahadle. Ciągle kontuzjowany jest Matteo Darmian, od listopada poza grą jest Denzel Dumfries, a Luis Henrique nie przekonuje.
Przed spotkaniem ligowym z Bologną, prezydent Interu Giuseppe Marotta powiedział przed kamerami:
– Pojawiła się rynkowa okazja w postaci Cancelo i analizujemy ją. Zobaczymy w ciągu najbliższych kilku dni – jesteśmy na etapie wstępnym. (…) Cancelo ma bardzo wysoki kontrakt, to specyficzna sytuacja. Jeśli rozważać ewentualną wymianę, to wiemy, ze szukają środkowego obrońcy. Ocenimy wszystko, kiedy rozpoczniemy szczegółowe negocjacje.
🚨💙❤️ BREAKING: João Cancelo to Barcelona, here we go! Deal in place on loan until June.
Exclusive story confirmed as Barça will pay €4m as loan coverage to Al Hilal, as revealed today.
Despite Inter having deal in place with Al Hilal, João only wanted Barcelona. 🇵🇹 pic.twitter.com/Sy3CRMeIvT
— Fabrizio Romano (@FabrizioRomano) January 5, 2026
Dobę po tych słowach Barcelona dopięła wypożyczenie piłkarza. Fabrizio Romano rzucił w eter swoje słynne „here we go”. Saudyjczycy otrzymają 4 miliony euro za wypożyczenie do końca sezonu.
Jak podał włoski newsman – Inter miał już wypracowane porozumienie z klubem. Piłkarz jednak od początku nastawiony był na to, że Duma Katalonii zgłosi się ponownie.
Cancelo wraca tam, gdzie był już
Portugalczyk grał w Barcelonie w sezonie 2022/23 w ramach wypożyczenia. Strzelił cztery gole w 42 spotkaniach, ale klub z Camp Nou nie był w stanie pozyskać go na stałe z powodów finansowych (FFP). Umowa wypożyczenia zarówno w jego przypadku, jak i Joao Felixa, nie miała opcji wykupu. W sierpniu 2024 roku Barcelona ponownie kombinowała, aby pozyskać Cancelo, ale bez skutku.
João Félix and João Cancelo will both join Barcelona. Cancelo deal has also been completed on straight loan from Manchester City. 🚨🔵🔴 #FCB
⛔️ NO buy option in both deals due to Financial Fair Play.
Cancelo and Félix, Barça players soon. pic.twitter.com/9ruJHs1zAv
— Fabrizio Romano (@FabrizioRomano) September 1, 2023
Dla Portugalczyka będzie to trzeci epizod w Hiszpanii. O jego talencie świat usłyszał z uwagi na grę dla Valencii. Ponad 90 spotkań w barwach Nietoperzy doprowadziło go do dwóch udanych sezonów we Włoszech.
Choć narzekano na jego postawę w defensywie (w szczególności Massimiliano Allegri w Juventusie dawał to do zrozumienia), niepokorny Cancelo trafił później za ponad 50 milionów euro do Manchesteru City i u Pepa Guardioli stał się jednym z najlepszych bocznych obrońców świata.
CZYTAJ WIĘCEJ NA WESZŁO:
- Zaskakująca propozycja dla Lewandowskiego
- Cancelo na wylocie z klubu. Nie będzie zgłoszony do rozgrywek ligowych
- Dwa kluby chętne na Cancelo
Przeczytaj również pozostałe wiadomości o La Lidze.
Fot. Newspix