Chyba mało kto pamięta, że Arnau Ortiz ten sezon rozpoczynał jeszcze w Betclic 1. Lidze po spadku Śląska Wrocław, ale tuż przed końcem letniego okna transferowego odszedł do rezerw Atletico. Za chwilę może być już w La Liga lub Serie A.
Ortiz grając dla WKS-u nie do końca spełnił pokładane w nim nadzieje. W Ekstraklasie miał przebłyski, ale koniec końców strzelił tylko dwa gole i zaliczył asystę. Szczebel niżej zdążył zdobyć bramkę z Miedzą Legnica i asystować z Odrą Opole.
Arnau Ortiz ma oferty z La Liga i Serie A po kapitalnym sezonie
Rozstanie odbyło się w bardzo kulturalny sposób, ale przekaz ze strony piłkarza był jasny: nie chce już grać w tej drużynie.
24-letni skrzydłowy wylądował w trzecioligowych rezerwach Atletico prowadzonych przez Fernando Torresa i zrobił furorę. Jego dorobek to 38 meczów, 23 gole i 6 asyst.
Siłą rzeczy taka eksplozja formy nie mogła przejść niezauważona. Jak informuje na portalu X dziennikarz Angel Garcia, Ortiz znajduje się na celowniku dwóch klubów La Liga: Espanyolu i beniaminka Racingu Santander. Zainteresowanie wyrażają także spadkowicze RCD Mallorca i jego były klub – Girona. A jeśli znów chciałby spróbować sił za granicą, jest chętny z Serie A i Serie B.
Czeka go przyjemny ból głowy. Atletico natomiast może liczyć na zarobek, bo kontrakt zawodnika obowiązuje do czerwca 2028 roku.
Fot. Newspix