Wydawało się, że jego potencjał sięga absolutnie najwyższego poziomu. Pod wodzą Mauricio Pochettino był jednym z najlepszych piłkarzy Premier League. To już jednak dość odległa przeszłość, jeśli uświadomimy sobie, że stało się to dekadę temu, a potencjał pozostał głównie na papierze. Dele Alli wkrótce będzie 30-latkiem, a od czasu gry dla Kogutów jego kariera się załamała. Podejmie jednak kolejną próbę, a pomaga mu w tym była drużyna.
Dele Alli znów w treningu
Angielski piłkarz w ostatnim czasie został bardzo ciepło przywitany przez Tottenham podczas jednego z meczów Premier League. Alli pojawił się na derbowym meczu z Arsenalem i kibice przywitali go z dużą dozą sympatii. Playmaker chciałby jednak wrócić do gry.
I Koguty umożliwią mu powrót do formy. Dele Alli otrzymał pozwolenie na użytkowanie obiektów treningowych Tottenhamu. Klub chce pomóc jednej z legend zespołu. Anglik chce otworzyć nowy rozdział i nie planuje kończyć kariery.
Dele Alli was back at Tottenham’s training ground today 👀⚽️
The club gave him permission to train there while he continues to search for a new club as a free agent 🙌
📸 dele via Instagram pic.twitter.com/iuTr6zmuK6
— Football on TNT Sports (@footballontnt) March 4, 2026
Bliski trzydziestych urodzin zawodnik, w ostatnim czasie łączony był z sentymentalnym powrotem do MK Dons. W drużynie z Milton Keynes przed laty zyskał sporą rozpoznawalność, z uwagi na swoje znakomite występy.
Smutne perypetie Anglika
Wielu kibiców doskonale pamięta z serialu o Tottenhamie rozmowę, którą z Jose Mourinho miał Dele Alli. Anglik usłyszał wiele inspirujących słów. Choćby, że grzechem byłoby nie wykorzystać talentu, jaki posiadał. Bo czas leci nieubłaganie i pewnego dnia będzie żałował, że nie dobije do potencjału jaki posiada. Także, że jest różnica między piłkarzem momentów, a zawodnikiem, który jest regularny.
Słowa te były prorocze w kontekście kariery Anglika. Dele Alli po odejściu z Tottenhamu nie pokazał nigdy swojego poziomu z najlepszych lat w Londynie. W 2023 roku zdradził, że był molestowany jako dziecko, zanim został adoptowany. Był też na odwyku, bowiem uzależnił się od tabletek nasennych i miał problemy natury mentalnej. Po odejściu z drużyny Kogutów, był piłkarzem Evertonu czy Besiktasu, ale bez większych osiągnięć personalnych.
Dele Alli was sent off after receiving a red card just nine minutes into his first professional appearance in two years.
Even Kyle Walker was pleading with the ref to keep the initial yellow and to not change it to a red 💔 pic.twitter.com/B6hWGYeHks
— ESPN FC (@ESPNFC) March 15, 2025
Pomocną dłoń wyciągnęło do niego włoskie Como. Klub Serie A zatrudnił go w styczniu 2025 roku po tym, jak we włoskim zaciszu wracał do formy. Niestety, gdy otrzymał szansę 15 marca, los znów sprzedał mu kopniaka. Niefortunne wejście w debiucie na Stadio San Siro w Rubena Loftusa-Cheeka oznaczało wyrzucenie z boiska po raptem 10 minutach. Po meczu w Mediolanie, od blisko roku nie wystąpił w meczu oficjalnym, a od jesieni 2025 jest bez klubu.
CZYTAJ WIĘCEJ NA WESZŁO:
- Matty Cash z urazem
- Arsenal ponownie adresatem krytyki. Chodzi o styl gry
- Klub La Liga chce odzyskać koszulkę. Od Madonny
Fot. Newspix