Jak co poniedziałek… PAWEŁ ZARZECZNY
No i Szpila wygrał, pisałem wam przed tygodniem, że to teraz gladiator, kawał byka – a jak ktoś sądzi inaczej niech stanie z nim do walki. Tylko niech najpierw znajdzie promotora – on was nie będzie przecież lał za darmo, nie jest idiotą. Jak tylko znów go spotkam, szczerze pogratuluję – żeby tylko znów nie pił tylko cytrynowego soku. Jak czytam komentarze – no to głównie, że to był wrestling (najłagodniej), ustawka (średnio) i wyłudzanie pieniędzy od widzów i telewidzów Solorza. No a najczęściej, że Szpilka […]
redakcja
• 9 min czytania
5