Po ostatnim ligowym meczu klub Krystiana Bielika, w West Bromwich Albion zwolnili trenera. Pod jego wodzą Polak był nie tylko rezerwowym, ale miewał też kilkutygodniowe okresy bez gry. The Baggies tymczasowo przejęła klubowa legenda i od razu wystawił Bielika w podstawowym składzie. Nie dotrwał on jednak końca meczu – opuścił boisko kulejąc.
Bielik wrócił do składu i zagrał jako kapitan
Przed tygodniem Leicester z Jakubem Stolarczykiem w bramce pogrążyło Ryana Masona. Wychowanek i były trener Tottenhamu został zwolniony z West Bromwich Albion po wyjazdowej porażce 1:2 po golu w 94. minucie. West Brom był pierwszym klubem Masona, w którym ten na pełen etat pracował jako trener seniorskiej drużyny. The Baggies ponownie tymczasowo przejęła klubowa legenda – James Morrison. Związany z West Bromem od 2007 roku Szkot w ostatni weekend poprowadził zespół w wyjazdowym meczu III rundy FA Cup ze Swansea.
West Brom zrewanżował się Łabędziom za poniesioną 10 dni wcześniej na tym samym stadionie ligową porażkę. The Baggies awansowali do 1/16 finału po serii rzutów karnych. W regulaminowych 120 minutach padł remis 2:2. Przed drugą częścią dogrywki z boiska kulejąc zszedł Krystian Bielik, który po blisko miesiącu wrócił do podstawowego składu. Co więcej, pełnił w tym meczu rolę kapitana. Był to jego powrót do tej funkcji po roku. W pierwszej połowie poprzedniego sezonu był etatowym kapitanem Birmingham.
Captain for the day. 🇵🇱🫡 pic.twitter.com/euxHdqxZ5Z
— West Bromwich Albion (@WBA) January 11, 2026
Wróci do łask pod wodzą nowego trenera?
Na początku bieżącego sezonu opuścił po trzech latach Blues i związał się trzyletnią umową z West Bromem. Nie miał jednak łatwego wejścia na The Hawthorns. Dopiero półtora miesiąca po transferze zadebiutował w barwach The Baggies. W międzyczasie trzy mecze przesiedział na ławce i tyle samo opuścił z powodu urazu. Po debiucie znów spędził na ławce trzy mecze, aż na początku listopada doczekał się pierwszego występu w podstawowym składzie. Jednak już po jednym meczu wrócił do roli rezerwowego. W grudniu wydawało się, że nastąpi przełom.
Polak trzy mecze z rzędu zaczął w wyjściowej jedenastce i nie opuścił w nich ani minuty. Przy okazji wyjazdu do Hull Mason czwarty raz z rzędu umieścił Bielika w podstawie. Pech chciał, że tuż przed przerwą musiał zejść z powodu kontuzji. Uraz wyeliminował go ze starcia przeciwko Bristol City, a po powrocie nie podniósł się z ławki w trzech meczach z rzędu. 6 stycznia, dwa dni po swoich 28. urodzinach, otrzymał prezent w postaci zwolnienia Masona. Tuż po awansie do kolejnej rundy FA Cup West Brom ogłosił następcę 34-latka.
We’re delighted to confirm the appointment of Eric Ramsay as men’s first team Head Coach. 🤝
Welcome to the Albion, gaffer! 🫡
— West Bromwich Albion (@WBA) January 11, 2026
Zatrudniony w jego miejsce rówieśnik na The Hawthorns przeniósł się po dwóch sezonach na ławce Minnesoty United. Do klubu MLS trafił po niemal trzech latach pracy w sztabie Manchesteru United. Przez pół roku pracę tę łączył z rolą asystenta selekcjonera reprezentacji Walii. W roli trenera The Baggies Eric Ramsay zadebiutuje w piątek 16 stycznia podczas domowego meczu z Middlesbrough. Póki co nie ma informacji o stanie zdrowia Bielika i potencjalnej absencji w nadchodzącym starciu z wiceliderem Championship.
CZYTAJ WIĘCEJ O ANGIELSKIEJ PIŁCE NA WESZŁO:
- Łukasz Fabiański zabrał głos ws. swojej przyszłości
- Oto faworyt do przejęcia Manchesteru United. Był tu już tymczasowym trenerem
- Dramat piłkarza Liverpoolu. Uraz okazał się bardzo poważny
fot. Newspix