Wynik 114. ligowego Der Klassikera miał uzmysłowić zaangażowanym drużynom co czeka je w ostatnim etapie sezonu. Tak też się stało. Bayern Monachium po emocjonującym spotkaniu wygrał w Dortmundzie z Borussią 3:2, a bohaterem ostatnich minut okazał się Joshua Kimmich. Harry Kane wykonał kolejny krok (a dokładniej – dwa) w stronę pobicia rekordu bramkowego Roberta Lewandowskiego. Anglik po niemieckim hicie ma już 30 trafień i do wyrównania wyniku Polaka pozostało mu 11 trafień.
Borussia w kończącym się tygodniu wypadła z gry o jakiekolwiek trofeum. Bayern może powoli planować mistrzowską fetę po zakończeniu sezonu.
Okoliczności meczu
Hit ligi niemieckiej w rundzie wiosennej był meczem o być albo nie być dla tego sezonu BVB. Podopieczni Niko Kovaca odpadli bowiem w Lidze Mistrzów, pomimo dwubramkowej zaliczki po meczu u siebie z Atalantą Bergamo. Drużyna Raffaele Palladino wygrał w rewanżu 4:1 i po karnym Lazara Samardzicia w ostatniej akcji spotkania wywalczyła awans.
🌟 BORUSSIA DORTMUND XI: Kobel: Can, Anton, Schlotterbeck; Couto, Sabitzer, Nmecha, Svensson; Adeyemi, Beier; Fabio Silva.
🌟 BAYERN MUNICH XI: Urbig; Stanisic, Upamecano, Tah, Laimer; Kimmich, Pavlovic; Olise, Gnabry, Luis Díaz; Harry Kane.
— The Touchline | 𝐓 (@TouchlineX) February 28, 2026
Drużynie z Signal Iduna Park pozostała więc walka o mistrzowski tytuł w lidze. Bayern nie musiał grać baraży o 1/8 finału Ligi Mistrzów, z uwagi na miejsce w TOP 8 fazy ligowej. Ośmiopunktowa zaliczka przed najważniejszym spotkaniem ligowym w sezonie była bezpiecznym buforem, a zwycięstwo – pozwoliłoby metaforycznie położyć jedną rękę na trofeum za mistrzostwo Niemiec.
Niko Kovac przed meczem musiał zmierzyć się z kolejnym urazem Carneya Chukwuemeki. Chorwat zdecydował się też, aby posadzić na ławce Sehrou Guirassy’ego, a także Ramy’ego Bensebainiego. Zawodnicy z Afryki są w trakcie Ramadanu i, jak sam Kovac przyznał – musi dbać o swoich podopiecznych. W Bayernie do gry wrócił Konrad Laimer.
Schlotterbeck bez zahamowań, a atak Bayernu bez wyrazu
Rywalizacja w Dortmundzie od początku była zdominowana przez intensywność. W pewnym momencie można było odnieść wrażenie, że mamy na Signal Iduna Park mecz z gatunku hitu Premier League.
Brakowało jednak konkretów pod bramkami, choć to Bayern w pierwszej fazie spędzał więcej czasu na połowie rywala. Gospodarze umiejętnie neutralizowali Harry’ego Kane’a, który tak jak Luis Diaz – nie miał ani jednej realnej okazji na gola. Niewidoczny był też Michael Olise.
Ważnym momentem tego meczu było wejście Nico Schlotterbecka. Ucierpiał Josip Stanisić. Sven Jablonski o dziwo nie wyrzucił obrońcy z boiska – sytuacja ta co nieco zaskoczyła kibiców, komentujących to spotkanie w Internecie.
Schlotterbeck stamped his shin with excessive force and then the momentum took him to bend his ankle, and only got a yellow card for it. 😭 😭
He would’ve broken someone’s leg. A potential career ending tackle. https://t.co/IFK7cnefxW pic.twitter.com/D5alLk5IFB
— Vince™ (@Blue_Footy) February 28, 2026
Choć z powodu kartek brakowało Juliana Ryersona, to BVB miała Daniela Svenssona. Dośrodkowanie Szweda z rzutu wolnego zakończyło się idealnie, bowiem na głowie Nico Schlotterbecka. Defensor, który parę minut wcześniej uniknął czerwonej kartki, dał prowadzenie gospodarzom.
𝐆𝐎𝐎𝐎𝐎𝐋! 𝐁𝐕𝐁 𝟏-𝟎 𝐁𝐀𝐘𝐄𝐑𝐍
Nico Schlotterbeck daje prowadzenie gospodarzom! 🔥⚽
Signal Iduna Park eksplodowała z radości! 🖤💛
Mecz trwa w Eleven Sports 1 📺 #BundesTAK pic.twitter.com/8a6XATbaef
— ELEVEN SPORTS PL (@ELEVENSPORTSPL) February 28, 2026
Bayernowi mało co wychodziło w pierwszej połowie. Najlepszym przykładem tego było wyprowadzenie na wolne pole Konrada Laimera. Austriak przyjmując piłkę trafił się wkrótce potem w rękę. Możliwe, że z tej okazji mogło wywiązać się poważne zagrożenie, ale tego już nigdy się nie dowiemy.
Choć brakowało piłkarskiej jakości pod bramkami to fani Bayernu z całą pewnością mogą stwierdzić, że była to dla ich zespołu połowa do zapomnienia. W ostatnich minutach przed przerwą, kontuzji doznał Emre Can, choć starcie przy linii z Laimerem wyglądało niegroźnie.
Emre Can is off with injury for Dortmund. Bensebaini replaces him (45’+5)
— Bayern & Germany (@iMiaSanMia) February 28, 2026
Były piłkarz Juventusu potrzebował chwili na to, aby wrócić do gry i Ramy Bensebaini był już gotowy go zastąpić, ale Niemiec nie dał rady do gwizdka na przerwę. Kovac zrobił przed przerwą pierwotnie planowaną zmianę. Asystent Robert Kovac powiedział w przerwie niemieckiemu Sky, że Can skręcił kostkę, choć trzeba czekać na dokładniejsze badania.
Kane rozwiał wątpliwości
Przerwa zmieniła wiele, choć zmian personalnych nie było. Bayern się rozkręcał. Doskonałą okazję w 52. minucie zmarnował Dayot Upamecano. Przypominała ona moment, w jakim znalazł się Oskar Pietuszewski w ostatnim meczu z Rio Ave. Z tą różnicą, że mimo obecności słupka – Polak trafił do siatki, a Francuz nie. Piłka przeszła przez pole karne, a obrońca nie popisał się wykończeniem. To była do tej pory najlepsza sytuacja Bayernu w tym spotkaniu.
Harry Kane ma to do siebie, że potrzebuje przysłowiowe pół sytuacji do bramki. I tak też się stało. Joshua Kimmich przerzucił piłkę nad obroną BVB, Serge Gnabry zgrał ją do Kane’a, a Anglik trafił do siatki po raz 29. w sezonie. Zostało już tylko dziesięć spotkań do wyrównania fantastycznego rekordu Roberta Lewandowskiego, który miał ich na koniec rozgrywek 41.
𝐇𝐀𝐑𝐑𝐘 𝐊𝐀𝐍𝐄! 🔥⚽
BVB 1:1 Bayern
Bawarczycy doprowadzają do wyrównania! 💥🇩🇪 #BundesTAK pic.twitter.com/UYBy28Ydvj
— ELEVEN SPORTS PL (@ELEVENSPORTSPL) February 28, 2026
Można się tylko domyślić, co powiedział w szatni Vincent Kompany, ale w pierwszym kwadransie po przerwie – zdecydowanie to zadziałało. Borussia rzadziej bywała pod bramką Urbiga. Bawarczycy rozkręcali się wraz z biegiem spotkania.
Skutkiem tego było drugie trafienie Kane’a – tym razem z rzutu karnego. Nico Schlotterbeck ponownie nie popisał się dobrym zagraniem. Faulowany był Aleksandar Pavlović.
𝐁𝐕𝐁 𝟏:𝟐 𝐁𝐀𝐘𝐄𝐑𝐍 🔥
Po raz drugi do siatki gospodarzy trafia Harry Kane! 🎯⚽
Bawarczycy odwracają losy Der Klassikera. Końcówka meczu w Eleven Sports 1. #BundesTAK 📺 pic.twitter.com/7ic5V7Q5Oj
— ELEVEN SPORTS PL (@ELEVENSPORTSPL) February 28, 2026
Borussia bardzo długo czekała na celny strzał w drugiej połowie. I jak już do niego doszło – wylądował w bramce Urbiga. Dość niespodziewanie bohaterem akcji był Daniel Svensson, który wyrównał po wrzutce Sabitzera.
𝐒𝐕𝐄𝐍𝐒𝐒𝐎𝐍! 𝐁𝐕𝐁 𝟐-𝟐 𝐁𝐀𝐘𝐄𝐑𝐍! 🔥⚽
Szwed doprowadza do wyrównania w Der Klassikerze i znów mamy remis! 💥🇩🇪 Emocjonująca końcówka w Eleven Sports 1 🔥 #BundesTAK pic.twitter.com/mZP5a46Wsx
— ELEVEN SPORTS PL (@ELEVENSPORTSPL) February 28, 2026
Radość gospodarzy nie trwała długo. Cztery minuty później do ekstazy doprowadził kibiców z Monachium Joshua Kimmich. Do trzech razy sztuka, bowiem w pierwszej części spotkania, dwie próby Niemca były przewidywalne i nie spowodowały większego zagrożenia. Po dośrodkowaniu Olise, jeden z obrońców BVB wybił piłkę, a niepilnowany reprezentant Niemiec zdobył, jak się okazało, zwycięską bramkę.
𝐊𝐈𝐌𝐌𝐈𝐂𝐇 𝐁𝐎𝐇𝐀𝐓𝐄𝐑𝐄𝐌 𝐁𝐀𝐘𝐄𝐑𝐍𝐔! 🔥
BVB 2:3 Bayern!
Co za mecz w Dortmundzie! ⚽💥 Zwrot akcji za zwrotem akcji! Der Klassiker znów nie zawodzi! 🇩🇪🔥#BundesTAK pic.twitter.com/mRJpLnXMkY
— ELEVEN SPORTS PL (@ELEVENSPORTSPL) February 28, 2026
Wejścia Guirassy’ego czy Musiali nie zmieniły wiele, a Bayern dowiózł prowadzenie do końca spotkania. 11 punktów przewagi na 10 kolejek do końca to bardzo duża zaliczka. Z całą pewnością można powiedzieć, że Bayern położył już jedną rękę na mistrzowskiej paterze.
Borussia Dortmund – Bayern Monachium 2:3 (1:0)
- 1:0 – Nico Schlotterbeck – 26. minuta
- 1:1 – Harry Kane – 54. minuta
- 1:2 – Harry Kane – 70. minuta (karny)
- 2:2 – Daniel Svensson – 83. minuta
- 2:3 – Joshua Kimmich – 87. minuta
CZYTAJ WIĘCEJ NA WESZŁO:
- Boniek poirytowany wynikami Widzewa. „Czasem lepiej milczeć”
- Gwiazda Hollywood na meczu… ligi portugalskiej
- Hattrick Yamala i gol Lewandowskiego podczas jubileuszu Flicka
Fot. Newspix