Disasi zostaje w Londynie, ale zmienił barwy. Transfer last minute

Maciej Piętak

03 lutego 2026, 11:43 • 3 min czytania 0

Disasi zostaje w Londynie, ale zmienił barwy. Transfer last minute

Kolejny niechciany w Chelsea piłkarz opuścił klub. West Ham United oficjalnie potwierdził, że Axel Disasi został pozyskany na zasadzie wypożyczenia do końca bieżącego sezonu. 

Reklama

Dla Nuno Espirito Santo pozyskanie stopera było priorytetem w końcówce okienka transferowego. Portugalski trener stracił zaufanie do Maxa Kilmana, a problemy w defensywie pogłębiło dodatkowo zawieszenie Jeana-Claira Todibo na trzy mecze po czerwonej kartce w przegranym 2:3 spotkaniu z Chelsea. Francuz złapał za gardło Joao Pedro w samej końcówce i w bezmyślny sposób osłabił swój zespół.

Oficjalnie: Disasi zostaje w Londynie

Dlatego Młoty zdecydowały się na transfer Axela Disasiego. Francuski środkowy obrońca został wypożyczony do West Hamu do końca czerwca tego roku. Choć 27-latek rozpoczął testy medyczne w piątek, formalności przeciągnęły się na tyle mocno, że Londyńczycy musieli złożyć tzw. deal sheet, aby uzyskać dodatkowe dwie godziny na finalizację ruchu po zamknięciu okna transferowego.

Reklama

West Ham zapłaci za wypożyczenie blisko 2 miliony funtów, a umowa nie zawiera opcji ani obowiązku wykupu.

Dla Disasiego to kolejna szansa na pokazanie się z dobrej strony na wypożyczeniu. Obrońca trafił na Stamford Bridge latem 2023 roku z AS Monaco za około 45 milionów euro. Mauricio Pochettino często na niego stawiał, ale Argentyńczyka w klubie już nie ma, a Disasi zaczął grać mniej. Enzo Maresca początkowo dał mu kilka szans, ale po pół roku Francuz udał się na wypożyczenie do Aston Villi. Po półrocznym pobycie w Birmingham wrócił do Londynu. W trwającym sezonie włoski trener nie wpuścił go jednak na boisko nawet na minutę.

Przyjście Liama Roseniora niczego w kontekście Francuza nie zmieniło i to pomimo faktu, że na jednej z konferencji prasowych angielski trener Chelsea chwalił 27-latka.

– Co do Axela, jest to piłkarz, który podoba mi się od bardzo długiego czasu – stwierdził Rosenior, ale, podobnie jak jego poprzednik, nie dał mu ani jednej szansy.

„To ekscytujące wyzwanie”

Disasi trenował głównie z zespołem do lat 21 lub indywidualnie. On i Raheem Sterling byli na wylocie z klubu od kilku miesięcy. Ostatecznie The Blues pozbyli się obu piłkarzy, bo umowa Anglika została rozwiązana.

Wicemistrzem świata z 2022 roku interesowały się również włoskie kluby – AC Milan oraz Fiorentina – ale ten zdecydował się na pozostanie w stolicy Anglii.

Jestem bardzo szczęśliwy, że tu jestem i mam tę szansę. Jestem po prostu gotowy do walki i gry. Wszyscy znają moją sytuację z ostatnich kilku miesięcy, więc chcę po prostu wrócić na boisko. Poczuć atmosferę meczu i pomóc drużynie. To ekscytujące wyzwanie. Wiemy, że klub nie jest w miejscu, w którym powinien być – mówił 27-latek po ogłoszeniu transferu, cytowany przez klubowe media.

Axel Disasi to pięciokrotny reprezentant Francji, a jego debiut przypadł na mecz… mistrzostw świata przeciwko Tunezji. Wszedł na boisko także w spotkaniu 1/8 finału tamtego turnieju z Polską.

Obrońca łącznie rozegrał 61 meczów w barwach Chelsea, w których zdobył pięć bramek i zanotował dwie asysty.

West Ham zajmuje obecnie 18. miejsce z dorobkiem 20 punktów po 24 meczach. Do bezpiecznej strefy Młoty tracą sześć oczek.

CZYTAJ WIĘCEJ NA WESZŁO:

Fot. Newspix

0 komentarzy

Liczy, pisze i komentuje - nie zawsze w tej kolejności. Studiuje matematykę, a wcześniej przewinął się przez redakcje 90minut, FutbolNews oraz Żyjemy Futbolem. Prywatnie kibic Wisły Kraków oraz Chelsea. Ma beznadziejny gust muzyczny, jeszcze gorsze poczucie humoru, ale tyle dobrego, że czasem napisze jakiś niezły tekst

Rozwiń

Najnowsze

Reklama

Piłka nożna

Reklama
Reklama