Reklama
Bundesliga

Guardiola wciąż bez Superpucharu. Jest się czym martwić?

redakcja
4
Guardiola wciąż bez Superpucharu. Jest się czym martwić?
Ekstraklasa

LIVE: Gdzie się podziały tamte mecze, gdzie się podział tamten Lech?

redakcja
2
LIVE: Gdzie się podziały tamte mecze, gdzie się podział tamten Lech?
Weszło

Sponsor wcisnął Chińczyka do La Liga. „Jest mi potrzebny jak dziura w głowie”

redakcja
2
Sponsor wcisnął Chińczyka do La Liga. „Jest mi potrzebny jak dziura w głowie”
Weszło

Obiekt kuriozalny, ale otwarcie z pompą. ŁKS gra z Pogonią Lwów

redakcja
3
Obiekt kuriozalny, ale otwarcie z pompą. ŁKS gra z Pogonią Lwów
Weszło

Czeski film w tarnowskim związku. Nikt nie wie czemu klub awansował

redakcja
0
Czeski film w tarnowskim związku. Nikt nie wie czemu klub awansował
Pawełki

Hajto omawia mecz Piasta Gliwice (albo Kaiserslautern)

redakcja
0
Hajto omawia mecz Piasta Gliwice (albo Kaiserslautern)
Weszło

Żurawski, Malinowski, Cecherz. Młodzi, piękni, wkrótce bogaci

redakcja
0
Żurawski, Malinowski, Cecherz. Młodzi, piękni, wkrótce bogaci
Weszło

Jak przepuścić ponad 20 milionów funtów? W roli głównej David James.

redakcja
5
Jak przepuścić ponad 20 milionów funtów? W roli głównej David James.
Weszło

Sensacja, Przyroś z pierwszym obronionym strzałem!

redakcja
4
Sensacja, Przyroś z pierwszym obronionym strzałem!
Weszło

Iwański wraca do formy. Wszyscy winni, „Pączek” słodki

redakcja
0
Iwański wraca do formy. Wszyscy winni, „Pączek” słodki
Pawełki

Sanki to mało powiedziane. Barbarzyński faul piłkarza Rapidu Wiedeń

redakcja
0
Sanki to mało powiedziane. Barbarzyński faul piłkarza Rapidu Wiedeń
Weszło

Gang Albanii przypomniał nam, jak daleką drogę mamy za sobą

redakcja
1
Gang Albanii przypomniał nam, jak daleką drogę mamy za sobą
Liga Europy

Miał być dar od niebios, ale z niebios spadł kwaśny deszcz. Klasyczna euromazzata.

redakcja
3
Miał być dar od niebios, ale z niebios spadł kwaśny deszcz. Klasyczna euromazzata.
Weszło

Śladami Paixao czy Visnakovsa? Wymarzony początek Nikolicia

redakcja
1
Śladami Paixao czy Visnakovsa? Wymarzony początek Nikolicia