Dwa mecze i przerwa. Arkadiusz Milik znów kontuzjowany

Przemysław Michalak

15 kwietnia 2026, 12:16 • 2 min czytania 17

Reklama
Dwa mecze i przerwa. Arkadiusz Milik znów kontuzjowany

Arkadiusz Milik blisko 22 miesiące czekał na powrót do gry. Stało się to dopiero pod koniec marca tego roku. Niestety, napastnik Juventusu po rozegraniu dwóch meczów ligowych znów będzie pauzował.

Reklama

Milik czekał na występ w meczu o punkty dokładnie 652 dni. Wszystko, co złe zaczęło się w czerwcu 2024 w towarzyskim starciu reprezentacji Polski z Ukrainą. Odkładany kilka razy powrót dokonał się dopiero 21 marca 2026.

Arkadiusz Milik znów kontuzjowany. Problemy z mięśniem uda

Polak wszedł na 11 minut w spotkaniu z Sassuolo. Od razu był bliski trafienia do siatki, ale jego strzał głową efektownie obronił bramkarz.

Tydzień później Milik dostał 23 minuty w meczu z Genoą. Wyróżnił się ciekawą próbą strzału z blisko połowy boiska.

Reklama

W ostatniej kolejce Serie A z Atalantą nasz rodak nie pojawił się na murawie. Całe spotkanie przesiedział jako rezerwowy.

Teraz Juventus zakomunikował, że Milik po wtorkowym treningu zmaga się z nowym urazem.

Reklama

„Badania wykazały zmianę średniego stopnia w mięśniu dwugłowym prawego uda. Za około 10 dni badania zostaną powtórzone w celu precyzyjnego określenia czasu rekonwalescencji” – czytamy.

Wygląda więc na to, że nie mówimy o bardzo poważnej kontuzji, ale dla piłkarza, który stracił już tyle czasu nawet kilka tygodni przerwy (wg „La Gazzetta dello Sport” cztery lub pięć) może być bolesnym ciosem. Serie A kończy rozgrywki 24 maja.

CZYTAJ WIĘCEJ O ARKADIUSZU MILIKU:

Fot. Newspix

Reklama
17 komentarzy
Przemysław Michalak

Jeżeli uznać, że prowadzenie stronki o Realu Valladolid też się liczy, o piłce w świecie internetu pisze już od dwudziestu lat. Kiedyś bardziej interesował się ligami zagranicznymi, dziś futbol bez polskich akcentów ekscytuje go rzadko. Miał szczęście współpracować z Romanem Hurkowskim pod koniec jego życia, to był dla niego dziennikarski uniwersytet. W 2010 roku - po przygodach na kilku stronach - założył portal 2x45. Stamtąd pod koniec 2017 roku do Weszło wyciągnął go Krzysztof Stanowski. I oto jest. Najczęściej możecie czytać jego teksty dotyczące Ekstraklasy – od pomeczówek po duże wywiady czy reportaże - a od 2021 roku raz na kilka tygodni oglądać w Lidze Minus i Weszłopolskich. Kibicowsko nigdy nie był mocno zaangażowany, ale ostatnio chodzenie z synem na stadion sprawiło, że trochę odżyła jego sympatia do GKS-u Tychy. Dodając kontekst zawodowy, tym chętniej przyjąłby długo wyczekiwany awans tego klubu do Ekstraklasy.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama

Piłka nożna

Reklama