Duży transfer wewnątrz Ekstraklasy. Ameyaw już w Koronie

Przemysław Michalak

04 września 2026, 19:25 • 2 min czytania 8

Reklama
Duży transfer wewnątrz Ekstraklasy. Ameyaw już w Koronie

Potwierdziły się informacje, które podawał na Weszło Szymon Janczyk: Michael Ameyaw został piłkarzem Korony Kielce. 

Reklama

Dwukrotny reprezentant Polski przyszedł z Rakowa Częstochowa. Podpisał kontrakt do czerwca 2029 roku z opcją przedłużenia o kolejne 12 miesięcy.

Ameyaw zamienił Raków na Koronę. Duży transfer w Ekstraklasie

 – Cieszę się, że dołączyłem do Korony. Przychodzę tutaj, żeby walczyć o najwyższe cele. Jestem gotowy podjąć to wyzwanie i mam nadzieję, że wzniesiemy klub na najwyższy poziom. Jestem bardzo podekscytowany i pełen energii. Nie mogę się już doczekać mojego pierwszego meczu w koszulce Korony – powiedział 25-latek oficjalnej stronie klubu.

Reklama

Ameyaw w Rakowie przeważnie grał jako wahadłowy, za to w Koronie będzie miał większą szansę, żeby pokazać się jako klasyczny skrzydłowy.

W Częstochowie spędził dwa lata. W tym czasie uzbierał 68 meczów, w których strzelił 4 gole i zaliczył 12 asyst. Wcześniej zakładał koszulkę Piasta Gliwice, Widzewa i Bytovii, do której był wypożyczony z Łodzi.

Korona tego lata już raz dobiła targu z Medalikami, kupując od nich Ariela Mosóra. Ten na razie okazuje się wzmocnieniem.

Reklama

fot. Newspix

8 komentarzy
Przemysław Michalak

Jeżeli uznać, że prowadzenie stronki o Realu Valladolid też się liczy, o piłce w świecie internetu pisze już od dwudziestu lat. Kiedyś bardziej interesował się ligami zagranicznymi, dziś futbol bez polskich akcentów ekscytuje go rzadko. Miał szczęście współpracować z Romanem Hurkowskim pod koniec jego życia, to był dla niego dziennikarski uniwersytet. W 2010 roku - po przygodach na kilku stronach - założył portal 2x45. Stamtąd pod koniec 2017 roku do Weszło wyciągnął go Krzysztof Stanowski. I oto jest. Najczęściej możecie czytać jego teksty dotyczące Ekstraklasy – od pomeczówek po duże wywiady czy reportaże - a od 2021 roku raz na kilka tygodni oglądać w Lidze Minus i Weszłopolskich. Kibicowsko nigdy nie był mocno zaangażowany, ale ostatnio chodzenie z synem na stadion sprawiło, że trochę odżyła jego sympatia do GKS-u Tychy. Dodając kontekst zawodowy, tym chętniej przyjąłby długo wyczekiwany awans tego klubu do Ekstraklasy.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama
Piłka nożna

Wielkie porównanie formatów krajowych pucharów. Który najlepszy?

AbsurDB
0
Wielkie porównanie formatów krajowych pucharów. Który najlepszy?

Ekstraklasa

Reklama