Tragedia w Algierii. Piłkarz zmarł na murawie

redakcja

Autor:redakcja

28 grudnia 2021, 17:36 • 1 min czytania

Reklama
Tragedia w Algierii. Piłkarz zmarł na murawie

W drugiej lidze algierskiej doszło do tragedii. Na boisku zmarł piłkarz.

Sofiane Lokar miał 30 lat. Tego dnia wyprowadzał jako kapitan swój zespół, Mouloudia Saidy, na mecz drugiej ligi z ASM Oran. Tydzień wcześniej wziął ślub…

Przyczyna śmierci nie jest jeszcze znana. Przynajmniej nie oficjalnie. Hipotezy są dwie. Pierwsza? Zawał serca, bo piłkarz padł na murawie i obecni na obiekcie medycy natychmiastowo przystąpili do reanimacji. Druga? Zgon mógł nastąpić też wskutek urazu głowy. Lokar starł się z bramkarzem drużyny przeciwnej, ale otrzepał się i grał dalej. Dziesięć minut później upadł na murawę.

Na Twitterze można odnaleźć filmik z szatni Mouloudia Saidy, gdy piłkarze dowiedzieli się o śmierci swojego kolegi…

Reklama

Cześć jego pamięci.

Fot. newspix.pl

Reklama

Najnowsze

Ekstraklasa

Papszun o Urbańskim: Jeśli chce wrócić na swój poziom, musi ciężko pracować

Wojciech Piela
5
Papszun o Urbańskim: Jeśli chce wrócić na swój poziom, musi ciężko pracować

Suche Info

Ekstraklasa

Boniek nawiązał do właściciela Widzewa. „Czasami lepiej milczeć”

Mikołaj Duda
16
Boniek nawiązał do właściciela Widzewa. „Czasami lepiej milczeć”