Kolejne chwile grozy w Ligue 1, kapitan Strasbourga zemdlał

redakcja

Autor:redakcja

13 września 2021, 12:24 • 1 min czytania

Reklama
Kolejne chwile grozy w Ligue 1, kapitan Strasbourga zemdlał

Bardzo groźnie wyglądającym zdarzeniem kończył się niedzielny mecz Lyonu ze Strasbourgiem (3:1) we francuskiej ekstraklasie. W doliczonym czasie gry przytomność stracił kapitan gości Dimitri Lienard.

33-letni pomocnik nieco wcześniej miał sygnalizować sędziemu głównemu, że źle się czuje, ale pozostało to bez reakcji. Również wtedy, gdy piłkarz upadł na murawę, akcja była kontynuowana i dopiero potem zainteresowano się Lienardem. Okazało się, że zemdlał, więc natychmiast wezwano służby medyczne. W pewnym momencie zawodnicy obu drużyn utworzyli koło – wzorem Duńczyków podczas EURO przy reanimacji Christiana Eriksena – aby szczegóły akcji nie były widoczne dla kamer i widzów.

Poszkodowany został zwieziony meleksem z murawy. Na szczęście tym razem skończyło się na strachu. Lienard doszedł do siebie jeszcze na stadionie i potem nawet dołączył do reszty kolegów w szatni. Mimo to będzie musiał przejść szczegółowe badania, które wykażą, czy wszystko jest w porządku z jego zdrowiem.

Lienard w ostatnich dniach był dość mocno przeziębiony i być może zabrakło mu sił z powodu osłabienia organizmu.

Reklama

To już drugi w tym sezonie Ligue 1 przypadek tego typu. 15 sierpnia w meczu z Marsylią bezwładnie na murawę upadł Samuel Kalu z Bordeaux. Szybko odzyskał świadomość i nawet na chwilę wrócił do gry, ale po chwili został zmieniony.

Fot. Newspix

Najnowsze

Suche Info

Ekstraklasa

Boniek nawiązał do właściciela Widzewa. „Czasami lepiej milczeć”

Mikołaj Duda
16
Boniek nawiązał do właściciela Widzewa. „Czasami lepiej milczeć”