Kasperczak: – Glik i Krychowiak zasłużyli na pochwały po Albanii

redakcja

Autor:redakcja

04 września 2021, 11:18 • 2 min czytania

Reklama
Kasperczak: – Glik i Krychowiak zasłużyli na pochwały po Albanii

Śmiejemy się czasami z impresji polskich ekspertów piłkarskich. Każdemu zdarza się palnąć głupotę. Tym razem wątpimy w prawdziwość przemyślania legendarnego trenera Henryka Kasperczaka po meczu z Albanią. 

Reklama

Fragment rozmowy z katowickiego Sportu.

Kto jeszcze zasłużył na plus za czwartkowy występ?

– Myślę że ci zawodnicy, którzy decydują o obliczu naszej kadry czyli Szczęsny, Glik, Krychowiak, do tego oczywiście wspomniany Lewandowski. To ten nasz kręgosłup doświadczonych zawodników, który pomaga młodszym kolegom. Pokazali się z dobrej strony, dało to efekt w tej naszej skuteczności, były też momenty, kiedy te akcje się zazębiały. Ja widzę to po tym meczu z Albanią bardziej pozytywnie, niż było to wcześniej. Zobaczymy, jak się też dalej będzie to wszystko rozwijało, szczególnie po meczu z Anglikami.

Wojciech Szczęsny? Okej, zaliczył dobry występ. Ale Kamil Glik i Grzegorz Krychowiak – ktoś tu chyba nie oglądał meczu. Nasze noty:

Glik – 3

Reklama

Miał problemy z Sokolem Cikalleshim. Zawalił przy bramce dla Albanii. Złamał linię spalonego, dostał piłę za plecy, do przecięcia zabierał się jak pies do jeża i skończyło się fatalnie. Miał też furę szczęścia przy interwencji na Reyu Manaju w polu karnym, kiedy to ofiarnie wszedł piłkarzowi Spezii w nogi i śmierdziało jedenastką, ale sędzia niczego nie odgwizdał. To było mocno na granicy. I choć Glik przez większość spotkania wyglądał całkiem przyzwoicie i solidnie, to takie obcinki są niewytłumaczalne.

Krychowiak – 3

Chyba najgorszy na boisku. Marnie, marnie wypadł jeden z najbardziej doświadczonych piłkarzy kadry. Przegrał środek pola. Taki Keidi Bare wykazywał dużo więcej inicjatywy, zaangażowania, pomysłów niż Krycha. Pierwszą połowę skończył z bilansem jednego wygranego pojedynku na ziemi na siedem podjętych. Cały mecz niewiele lepiej – dwa wygrane pojedynki na dziesięć wszystkich. Mało? Czternaście strat, mnóstwo złych decyzji, spowolnień. Krychowiak był hamulcowym gry reprezentacji Polski. Tak to trzeba nazwać. Nie dość, że nic nie dawał z przodu, to jeszcze zawodziło u niego przewidywanie w defensywie. Nie ratuje go nawet gol strzelony z metra na pustą bramkę.

To żaden wyznacznik, niczego to nie przesądza, ale naprawdę trudno nam wyobrazić sobie sytuację, w której ktoś, kto oglądał mecz z Albanią chwali po nim Glika i Krychowiaka. Wypowiedź klasyfikująca się do kategorii Eksperckość w naszym weszlackim quizie.

Reklama

Fot. 400mm.pl

Najnowsze

Reklama

Suche Info

Reklama
Ekstraklasa

Jest obsada sędziowska na Multiligę. Dwóch nieobecnych

Jan Broda
27
Jest obsada sędziowska na Multiligę. Dwóch nieobecnych
Mundial 2026

Włosi reagują na propozycję zastąpienia Iranu. Jasne stanowisko

Jan Broda
16
Włosi reagują na propozycję zastąpienia Iranu. Jasne stanowisko
Piłka nożna

Rekord frekwencji w kobiecej piłce! Piłkarki Lecha rozbiły bank

Jan Broda
29
Rekord frekwencji w kobiecej piłce! Piłkarki Lecha rozbiły bank