Kapustka zerwał więzadła

Paweł Paczul

23 lipca 2021, 10:16 • 1 min czytania

Reklama
Kapustka zerwał więzadła

Najpierw radość po golu, a potem ogromny smutek. Bartosz Kapustka nie ma szczęścia. Ma ogromnego pecha. Można się było spodziewać tej diagnozy i cóż, niestety jest. Kapustka zerwał więzadła, przekazał dobrze poinformowany Bartkovy z Twittera.

Najpierw jedna noga, teraz druga. Czy tego można było uniknąć? Dajcie spokój, nie kupujemy żadnej teorii, że Kapustka miał się inaczej cieszyć. Masa piłkarzy skacze po golach. Chyba jeden na miliard mógł się w takiej sytuacji skontuzjować i niestety padło na Kapustkę, bo jak na kogoś miało paść, to na niego.

24 lata, druga taka kontuzja… No, nie ma łatwo Kapustka. Pozostaje życzyć zdrowia. Bo wiemy, że Bartek na pewno się nie podda.

Ale Legia ma już problem. Kontuzja Kapustki nie ułatwia Michniewiczowi sprawy, co było widać po jego zejściu. Brakuje wówczas dynamiki, szukania przestrzeni między strefami. Konieczny może być transfer.

Reklama

Fot. FotoPyk

Paweł Paczul

Na Weszło pisze głównie o polskiej piłce, na WeszłoTV opowiada też głównie o polskiej piłce, co może być odebrane jako skrajny masochizm, ale cóż poradzić, że bardziej interesują go występy Dadoka niż Haalanda. Zresztą wydaje się to uczciwsze niż recenzowanie jednocześnie – na przykład - pięciu lig świata, bo jeśli ktoś przekonuje, że jest w stanie kontrolować i rzetelnie się wypowiedzieć na tyle tematów, to okłamuje i odbiorców, i siebie. Ponadto unika nadmiaru statystyk, bo niespecjalnie ciekawi go xG, półprzestrzenie czy rajdy progresywne. Nad tymi ostatnimi będzie się w stanie pochylić, gdy ktoś opowie mu o rajdach degresywnych.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Suche Info

Ekstraklasa

Boniek nawiązał do właściciela Widzewa. „Czasami lepiej milczeć”

Mikołaj Duda
16
Boniek nawiązał do właściciela Widzewa. „Czasami lepiej milczeć”