Sirigu cichym bohaterem finału?

redakcja

Autor:redakcja

12 lipca 2021, 15:24 • 1 min czytania

Reklama

Czasem ci, o których wydaje się, że nie dali za wiele drużynie, w istocie byli jej dobrymi duchami. Często zapominamy o tym, jak wiele nam umyka tylko oglądając boisko i wąski strumyk doniesień z szatni. Szatni, która zawsze żyje swoim życiem.

Salvatore Sirigu na tym turnieju wszedł na chwilę z Walią i to by było na tyle. Jego piłkarski wkład w mistrzostwo – absolutnie marginalny. Najwyżej symboliczny.

Ale w szatni?

Ciekawą historię zdradzili Chiellini z Florenzim (za Football-Italia.net). To Sirigu przed meczem był tym, który w wielkim stopniu wpłynął na dobry mental drużyny – ba, znalazł też własny, unikalny i bardzo kreatywny sposób.

Florenzi: – Sirigu jest jednym z kluczowych piłkarzy naszej szatni. Przed meczem dał każdemu z nas odręcznie napisaną przez siebie notkę, na której były jego myśli o nas. Każda była inna.

Chiellini: – Przez Sirigu płakałem. W dniu meczu pokazał nam wideo z nagraniami od naszych bliskich. Nie udało mi się powstrzymać łez.

Donnarumma przyznawał już wcześniej, że Sirigu odegrał kluczową rolę w przygotowaniu Gigiego do rzutów karnych w półfinale. Donnarumma podczas obu serii jedenastek kipiał spokojem, ale i pewnością siebie.

Fot. NewsPix

Najnowsze

Reklama
Reklama

Suche Info

Reklama
Ekstraklasa

Boniek nawiązał do właściciela Widzewa. „Czasami lepiej milczeć”

Mikołaj Duda
16
Boniek nawiązał do właściciela Widzewa. „Czasami lepiej milczeć”