Djibril Cisse wraca do gry

Paweł Paczul

13 kwietnia 2021, 16:06 • 1 min czytania

Djibril Cisse wraca do gry

Pamiętacie tego piłkarskiego obieżyświata? Tyle utalentowany, co pechowy, zdrowie mu jednak niezbyt dopisywało. Wydawało się, że skoro od dwóch lat nie miał klubu, to dał sobie spokój i skończył karierę – w końcu 39 lat na karku – ale nie, Francuz gra dalej. W Panathinaikosie. Nie tym greckim, tylko z Chicago. 

Reklama

Jego powrót ma nastąpić 20 lipca. Wtedy pojedzie podpromować obóz treningowy dla dzieci i dorosłych, a potem ma już po prostu trenować z pierwszym składem. Naturalnie nie jest to wysoki poziom – ledwie odpowiednik czwartej ligi w USA. Ale cóż, czego chcieć więcej w tym wieku.

Warto dodać, że nazwa Panathinaikos nie jest przypadkowa. Klub prowadzi rodzina Chronopoulos, którzy wspierają również dużo bardziej znane Koniczynki. A i tam grał Cisse w dwóch sezonach 10 lat temu, kiedy zapracował na transfer do Lazio.

Reklama

Jak czytamy, ma to być już ostatni zespół w karierze Cisse. Zobaczymy!

Fot. Newspix

Na Weszło pisze głównie o polskiej piłce, na WeszłoTV opowiada też głównie o polskiej piłce, co może być odebrane jako skrajny masochizm, ale cóż poradzić, że bardziej interesują go występy Dadoka niż Haalanda. Zresztą wydaje się to uczciwsze niż recenzowanie jednocześnie – na przykład - pięciu lig świata, bo jeśli ktoś przekonuje, że jest w stanie kontrolować i rzetelnie się wypowiedzieć na tyle tematów, to okłamuje i odbiorców, i siebie. Ponadto unika nadmiaru statystyk, bo niespecjalnie ciekawi go xG, półprzestrzenie czy rajdy progresywne. Nad tymi ostatnimi będzie się w stanie pochylić, gdy ktoś opowie mu o rajdach degresywnych.

Rozwiń

Najnowsze

Reklama

Suche Info

Reklama
Reklama