Arbiter i Kamiński nie dali Lechowi wygrać. To znaczy dwóch Kamińskich…

redakcja

Autor:redakcja

24 sierpnia 2014, 20:20 • 2 min czytania

Arbiter i Kamiński nie dali Lechowi wygrać. To znaczy dwóch Kamińskich…

Ten karny podsumował cały występ Lecha. 85. minuta. Hamalainen świetnie zagrywa do Ubiparipa. Ten, wycięty przez Stawarczyka, pada w polu karnym. Jedenastka. Pojedynek Kamiński vs Kamiński. Górą bramkarz Ruchu. Lech gubi kolejne punkty. Kolejny raz udowadnia też, że – podobnie jak Legia – siły oszczędza na puchary. Tylko że puchary wybili im z głowy islandzcy studenci, a przy takiej formie, jak dzisiejsza, ciężko byłoby chyba ograć nawet Koronę. Zero do zera. Zero też jakości i frajdy z oglądania takiego „Kolejorza”. Jedna wielka mizeria.

Reklama

Lech dzisiaj po prostu się przeliczył. Pierwszą połowę zagrał chyba na podmęczenie rywali, licząc, że ci się zmachają i ani razu nie pokonają Kotorowskiego. Miał rację. Ruch przeprowadził przez pierwsze dwa kwadranse więcej akcji niż Cracovia przez dwa sezony i nawet gdyby Kotorowski w końcu coś zawalił, to i tak winilibyśmy go najmniej. W pewnym momencie zrobiło się tak gorąco, że po starciu Surmy z Jevticiem arbiter Raczkowski musiał wyciągnąć aż trzy żółte kartki. Iskrzyło w środku pola, iskrzyło, Kowalski dosiadał Pawłowskiego, Surma kasował, co się dało, aż sprawy w swoje ręce wziął sędzia liniowy…

Bv0ZRq_IcAAUDyn.jpg-large

Reklama

… co natychmiast wstrząsnęło Twitterem.

Zrzut ekranu 2014-08-24 o 20.08.48

Zrzut ekranu 2014-08-24 o 20.09.01

Ta decyzja wypaczyła wynik meczu. W drugiej połowie dominował już Lech, najwięcej szarpał Pawlowski, sporo wniosło też wejście niezawodnego Barry’ego Douglasa, ale gdy w kluczowym momencie Stawarczyk tak wyciął Ubiparipa, że zauważyłby to nawet liniowy, zadaniu nie sprostał Kamiński. To znaczy – jeden z dwóch Kamińskich. Ten słabszy. Marcin przejął bowiem wykonywanie karnych od Wołąkiewicza i jaki efekt? Ano taki, że nie uderzył nawet tak źle, tylko jego intencje doskonale wyczuł imiennik z Ruchu. Imiennik, który rozgrywa najlepszy sezon w swojej karierze. 4, 6, 4, 6, 8, 8 – oto jego noty z pierwszych kolejek. Klasa.

Nic więcej o tym meczu nie napiszemy. Na to, by Lech rozpoczął sezon, trzeba jeszcze poczekać. Oby tylko nie było za późno.

gIdfKrm

Fot. FotoPyK

Najnowsze

Igrzyska

Siniaki, brak toru i… ucięty palec. Jak nasze bobsleistki trafiły na igrzyska

Sebastian Warzecha
0
Siniaki, brak toru i… ucięty palec. Jak nasze bobsleistki trafiły na igrzyska
Reklama

Weszło

Reklama
Reklama