Długo wyczekiwany start

redakcja

Autor:redakcja

09 września 2011, 15:18 • 5 min czytania

Reklama
Długo wyczekiwany start

Z dwutygodniowym opóźnieniem, spowodowanym strajkiem zawodników i spotkaniami reprezentacji rusza nowy sezon Serie A. Sprawdziliśmy, co u progu rozpoczęcia rozgrywek pisze włoska prasa.
Nowe Delle Alpi

Reklama

Piątek – 09.09
La Gazzetta Dello Sport

„Coś pięknego, to nasz nowy dom” – cytują na pierwszej stronie prezydenta Juventusu Andree Agnelli dziennikarze La Gazzetty dello Sport. Otwarcie nowego Delle Alpi odbierane jest jako jedno z głównych wydarzeń startu nowego sezonu Serie A. W najbliższą niedzielę o 12:30 Juve podejmie Parmę i będzie to pierwsze ligowe starcie na tym obiekcie. W czwartek odbyły się uroczystości związane z oddaniem stadionu do użytku. „Stara Dama” rozegrała pokazowy mecz z drużyną Notts County, zakończony remisem 1:1. Spotkaniu towarzyszyła pompatyczna oprawa, fajerwerki i efekty specjalne.

Reklama

Na oficjalny sygnał otwarcia trzeba było czekać 114 sekund, co symbolizowało 114 lat od czasu założenia turyńskiego klubu. Kibice szczelnie wypełnili obiekt, podobnej frekwencji można się spodziewać w niedzielne popołudnie. „Nowy dom Juve podbija serca kibiców i doprowadza do palpitacji” – czytamy w relacji z otwarcia. Historyczną, pierwszą, bramkę zdobył Luca Toni, dobijając piłkę po wykonywanym nieskutecznie przez Quagiarellę rzucie karnym.

Piątek – 09.09
Corriere Della Sera

Reklama

Otwarcie nowego Delle Alpi nie przeszło również bez echa w Corriere Della Sera. Dziennikarze najpopularniejszej włoskiej popołudniówki przytaczają historię poprzednich obiektów Juventusu. Zaznaczają również, że nowy obiekt wybudowany został w ekspresowym tempie, bo zaledwie w ciągu dwóch lat. Zauważają również wiele podobieństw pomiędzy stadionem „Bianconerich” a obiektem Chelsea Londyn. Parametry Delle Alpi, rzeczywiście, świadczą o tym, że ma dużo wspólnego z brytyjskimi konstrukcjami. Murawa oddalona jest od trybun o zaledwie 7,5 metra, co sprawia, że kibice będą usytuowani bardzo blisko zawodników. Objętość obiektu wynosi aktualnie 41 tysięcy miejsc. Do użytku odwiedzających stadion przeznaczonych zostało 8 restauracji i 21 barów. Cała inwestycja pochłonęła 105 milionów euro. – „Jest to pionierski projekt w trudnym dla ekonomii momencie” – stwierdził w rozmowie z Corriere Della Sera Andrea Agnelli.

Poniedziałek – 05.09
La Gazzetta Dello Sport

Na temat nowego stadionu „Bianconerich” wypowiedział się również Alessandro Del Piero. Kapitan Juventusu zapowiedział, że w tym sezonie Scudetto wróci do domu. – „To mój czwarty stadion w roli piłkarza Juve. Tutaj kibice mogą być naszym dodatkowym zawodnikiem”. Alex rozpoczynał na Stadio Comunale, gdzie wraz z zespołem Primavery Juventusu sięgnął po Scudetto, poczym przeniósł się stare Delle Alpi. Ostatnio występował na Stadio Olimpico. Teraz wraca wraz z zespołem na nowe Delle Alpi.

Reklama

Hit kolejki

Piątek – 09.09
La Gazzetta Dello Sport

Włoska prasa żyje również inauguracją sezonu, która odbędzie się w piątkowy wieczór na San Siro. Milan podejmie Lazio, w spotkaniu zapowiadanym jako konfrontacja dwóch wielkich napastników – Ibrahimovicia i Klose. Przewidywane składy na to spotkanie:

Reklama

Dziennikarze La Gazzetty anonsują również, schodzące nieco na drugi plan, starcie Cisse z Cassano. Napastnik reprezentacji Włoch jest ostatnio w bardzo wysokiej formie i wydaje się, że przekonał do swojej osoby Massimiliano Allegrego. W międzyczasie wyrósł również na ważną postać w kadrze Cesare Prandellego. Cisse, z kolei to „stary znajomy AC Milan” – żurnaliści przypominają występy Francuza w Liverpoolu i pamiętny finał Ligi Mistrzów z 2005 roku. Z takimi zawodnikami w liniach ofensywnych obu ekip trudno spodziewać się by doszło do powtórki z ostatniego sezonu. Wówczas po bardzo nudnym spotkaniu Milan zremisował z Lazio 0:0. Dziś taki rezultat nie przejdzie. Trenerzy obu ekip odpuścili sobie tradycyjne prężenie muskułów i ostrożnie podchodzą do premierowego meczu. „Będzie to trudne spotkanie. Lazio jest niebezpieczne, bardzo wzmocnili się w ataku, no i mają w swoich szeregach Hernanesa” – przestrzega przed lekceważeniem rywala Allegri. Jego vis a vis – Edoardo Reja liczy z kolei na przełamanie złej passy. Lazio od 22 lat nie potrafi zwyciężyć na wyjeździe z Milanem. Trenerowi „Biancocelestich” nie udało się to również z żadnym innym zespołem, dlatego zaklinając rzeczywistość obiecuje, że teraz będzie inaczej. Po letnim okienku transferowym trudno ocenić rzeczywisty potencjał rzymskiej ekipy. Starcie z mistrzem kraju, jak stwierdził Reja, może być dla nich papierkiem lakmusowym – „Mecz z Milanem będzie dla nas testem prawdy, w kontekście naszych ambicji. Nie odczuwamy jednak strachu, by stawić im czoła”.

Przeglądamy kolejne strony dzisiejszego wydana La Gazzetty i natrafiamy na rozmowę ze szkoleniowcem Palermo Devisem Mangią. Lepiej dobrze mu się przyjrzeć, bo znając temperament właściciela Palermo – Maurizio Zampariniego – długo na Renzo Barbera nie zabawi. Można pokusić się o stwierdzenie, że po lawinowych zwolnieniach prezesowi skończyła się lista poważnych, sprawdzonych kandydatów i musiał zaufać byłemu trenerowi Primavery. Mangia przebywa w zespole od dłuższego czasu, zdaje sobie sprawę po jak kruchym gruncie stąpa i wypowiada się w bardzo stonowany sposób. Na początek czeka go wymagający test, starcie z Interem Mediolan. – „Pokonam Inter i przekonam do siebie Zampariniego” – bajdurzy nowy opiekun Palermo. Mimo, że miał propozycję objęcia ciepłej posadki we Włoskim Związku Piłki Nożnej, zdecydował się usiąść na najbardziej chybotliwym stołku w całej SerieA. – „Sacchi chciał mnie ściągnąć do FIGC, ale musiałem mu podziękować, bo byłem już po słowie z Palermo. On, Guardiola i Mourinho to moi herosi” – zdradził Mangia. Nie zdziwimy się, gdy za kilka tygodni wyląduje jednak we włoskiej federacji. Chyba, że Zamparini rzeczywiści nie ma już kogo zatrudnić i okaże się bardzie stonowany.

Sporo zmian nastąpiło latem w AS Romie. Nowy właściciel, trener, cała plejada zawodników. Poprzedzające ligowy start wydanie LG informuje natomiast o zmianach w życiu osobistym Daniele De Rossiego. Pomocnik stołecznych odnalazł w okresie przygotowawczym dobrą formę, bo, jak twierdzą włoscy dziennikarze, związał się z 31-letnią angielską aktorką Sarah Felberbaum.

Reklama

Środa – 07.09
La Gazzetta Dello Sport

Na koniec kila słów na temat walki o koronę króla strzelców i wywiad z jednym z głównych kandydatów do zdobycia miana Capocannoniere – Edinsonem Cavanim. Napastnik Napoli mierzy w tym sezonie bardzo wysoko – „Wygrana w Copa America z Urugwajem nie wystarcza mi, mamy wszystkie dane ku temu, żeby osiągnąć wiele”. „El Matador” obiecuje walkę z Diego Forlanem oraz Antonio Di Natale, by przełamać dwuletnią supremację napastnika Udinese.

PIOTR DUMANOWSKI

Reklama

Najnowsze

Reklama
Ekstraklasa

Hellebrand odpowiedział kibicom Górnika. „Rozumiem, że są wkurzeni”

Jan Broda
1
Hellebrand odpowiedział kibicom Górnika. „Rozumiem, że są wkurzeni”

Weszło

Reklama