Aubameyang górą! Lewy przegrywa na finiszu armatę dla najlepszego strzelca

redakcja

Autor:redakcja

20 maja 2017, 18:29 • 4 min czytania

Aubameyang górą! Lewy przegrywa na finiszu armatę dla najlepszego strzelca

Bayern wygrywa na zakończenie, ale Lewandowski przegrywa koronę króla strzelców. Lepszy od Polaka okazał się Aubameyang, który strzelił dzisiaj dwie bramki i pomógł Borussii zająć trzecie miejsce dające bezpośredni awans do Ligi Mistrzów. W ostatnich minutach pewne utrzymanie wywalczył HSV Hamburg, a Błaszczykowski wraz z kolegami zagra w barażu.

Reklama

Co prawda piłkarze Bayernu piąty mistrzowski tytuł z rzędu zapewnili sobie już kilka tygodni temu, ale dzisiaj nie zamierzali popsuć sobie humorów przed wakacjami i zagrali całkiem na serio. Dodatkowo swój ostatni mecz w koszulce Bayernu zagrali Philipp Lahm, Xabi Alonso oraz Tom Starke. Zwłaszcza zakończenie kariery przez wieloletniego kapitana Bayernu sprawiło, że mecz z Freiburgiem nie mógł być przegrany. I nie był, ale trzeba powiedzieć szczerze, że to nie był Bayern, który zachwyca. Freiburg do końca walczył o Ligę Europy i miał swoje okazje, ale zwykle brakowało szczęścia i precyzji. Goście zagrali jednak jak równy z równym mimo wysokiej porażki. Co ciekawe, jeśli Borussia Dortmund wygra puchar Niemiec, to Freiburg wystąpi w eliminacjach do Ligi Europy. Po tym co dzisiaj pokazał wydaje się, że wstydu niemieckiej piłce nie przyniesie.

Dla nas w tym meczu najważniejsza była walka o koronę króla strzelców pomiędzy Lewandowskim, a Aubameyangiem. Niestety Polak mimo kilku okazji przegrał z Gabończykiem. Lewemu na pewno nie pomagał Robben, który w swoim stylu załadował piękną bramkę po zejściu ze skrzydła do środka i huknięciu z dystansu – klasyka. Jednak klasycznie było również z podaniami do kolegów, których najzwyczajniej w świecie nie było.

Reklama

Polski snajper miał swoje okazje, ale albo na przeszkodzie stawał mu bramkarz Freiburga, albo brakowało miejsca na oddanie strzału. Najbliżej bramki Lewandowski był w pierwszej połowie kiedy miał futbolówkę na około piątym metrze, ale strzelił wprost w Scholowa. Po wznowieniu gry w drugiej połowie Lewandowski został świetnie obsłużony przez Mullera, ale znowu górą był bramkarz Freiburga. Nasz kapitan próbował do końca, ale trzeba sobie jasno powiedzieć, że to nie był jego dzień.

***

W pozostałych spotkaniach Borussia Dortmund po zwariowanym meczu przypieczętowała udział w Lidze Mistrzów bez eliminacji. Piłkarze Tuchela wygrali 4:3 chociaż do 68. minuty przegrywali 2:3. Dwie bramki strzelił wcześniej wspomniany Aubameyang. Co ciekawe, nawet gdyby Borussia zremisowała, miałaby miejsce w pierwszej trójce, ponieważ Hoffenheim niespodziewanie bezbramkowo zremisował z Augsburgiem. Wieśniaki przeważali, ale nie potrafili potwierdzić swojej przewagi bramką. Udział w eliminacjach Ligi Mistrzów to i tak dla nich duży sukces, a czy uda się awansować? Może być trudno, bo Hoffenheim nie uzyskało w rankingu UEFA jeszcze żadnego punktu i raczej trafi na silnych przeciwników.

Rzutem na taśmę utrzymanie wywalczył Hamburger, który pokonał Wolfsburg 2:1. Bramkę na wagę zwycięstwa w ostatnich minutach strzelił Waldschmidt po uderzeniu głową. Dzięki temu trafieniu Hamburger nadal pozostaje drużyną która nigdy nie spadła z Bundesligi. Kompletnie w innej sytuacji jest drużyna Jakuba Błaszczykowskiego, która jutro dowie się z kim powalczy w barażu o utrzymanie w Bundeslidze. Nie wiadomo, czy w tej walce pomoże im polski skrzydłowy, ponieważ z powodu urazu nie wyszedł już na drugą część gry. Cóż, tak słaba postawa Wilków to na pewno duży szok i zaskoczenie, przecież nie tak dawno temu prawie ograli Real Madryt w Lidze Mistrzów. No a w Bundeslidze też mieli być wiodącą drużyną…

Pewny udział w Lidze Europy załatwiło sobie z kolei FC Koln pokonując 2:0 Mainz, które zajęło ostatnie miejsce gwarantujące utrzymanie w Bundeslidze. Wszystko kosztem Herthy, która niespodziewanie przegrała aż 2:6 z Bayerem Leverkusen. Aptekarze grali już o przysłowiową pietruszkę, ale widać chcieli utrzeć nosa drużynie z Berlina. Udało im się, bo zamiast pewnej Ligi Europy Hertha będzie musiała przebijać się jeszcze przez eliminacje.

***

Komplet wyników:

Bayern – Freiburg 4:1
(Robben 4, Vidal 73, Ribery 90+1, Kimmich 90+4 – Petersen 76)

Borussia Dortmund – Werder Brema 4:3
(Reus 32, Aubameyang 4’, 89 Reus 75 – Januzovic 7, Bartles 46, Kruse 68)

FC Koln – Mainz 2:0
(Hector 43’, Osako 87’)

Frankfurt – RB Lipsk 2:2
(Vallejo 83, Blum 90 – Sabitzer 25, Poulsen 56)

Hamburger SV – Wolfsburg 2:1
(Kostic 32, Waldschmidt 87 – Knoche 23)

Hertha – Bayern Leverkusen 2:6
(Weiser 71, Allagui 86 – Chicharito 5 Havertz 31, 45+1, Kiessling 64, Aranguiz 81, Pohjanpolo 90)

Hoffenheim – Augsburg 0:0

Ingolstadt – Schalke 1:1
(Gross 41 – Avdijaj 2)

Borussia Monchengladbach – Darmstadt 2:2
(Hazard 50, Raffael 65 – Schipplock 62, Heller 90)

Najnowsze

Inne sporty

92 kraje, 116 konkurencji. Pełna analiza występów na igrzyskach

AbsurDB
8
92 kraje, 116 konkurencji. Pełna analiza występów na igrzyskach
Reklama

Bundesliga

Bundesliga

Niedawno wrócił po poważnej kontuzji. Czeka go kolejna przerwa

Braian Wilma
0
Niedawno wrócił po poważnej kontuzji. Czeka go kolejna przerwa
Reklama
Reklama