Heniu – przed kominek! Piłkarze (drewno) do środka!

redakcja

Autor:redakcja

05 sierpnia 2010, 19:37 • 3 min czytania

Reklama
Heniu – przed kominek! Piłkarze (drewno) do środka!

Niestety, bramki Pawła Brożka i Rafała Boguskiego zafałszowały obraz spotkania i zamiast soczystego 3:0 z potencjałem na 6:0, zrobiło się 3:2. Może było to wynikiem faktu, że w drugiej połowie – kiedy już Azerzy zorientowali się, jakich frajerów przydzielił im los – zaczęli grać słabszą nogą i na jeden kontakt. Po tym meczu znamy już zespół, który najbardziej skompromitował się w europejskich pucharach w tym sezonie. Tym zespołem oczywiście jest… No, zgadnijcie… To proste… Chwila zastanowienia… Tak, oczywiście najbardziej skompromitował się zespół FK Szawle. Jak oni mogli przegrać z Wisłą?!
W czasie tego spotkania przypomniała nam się anegdota, jak kiedyś jedna drużyna pojechała na mecz do Wodzisławia i zbierała niesamowite baty. Pierwszy gol dla gospodarzy – orkiestra gra jakąś melodię. Drugi – znowu grają. Trzeci – jeszcze raz, pełna gala! Czwarty i piąty – już im się nie chciało, już tylko uderzyli talerzami. I tak się zastanawialiśmy – czy Quarabagowi w ogóle będzie się chciało lać niepełnosprawnych. W Polsce w takich sytuacjach często bierze górę solidarność zawodowa: „Ej, no, dajcie też coś strzelić, bo nas kibice rozjadą”.

Reklama

Generalnie Wisła zanotowała wynik, który ewidentnie kwalifikuje się do Top 5 największych kompromitacji w historii, a Henryk Kasperczak kontynuuje swoją niesamowitą passę. Górnik – spadek. Wisła – zawalone mistrzostwo. Wisła – zawolone puchary. Czas najwyższy, by dziadziuś dobrze napalił w kominku i zajął się spisywaniem wspomnień. Nie jest już żadną tajemnicą, że na Reymonta wszyscy są nim załamani, z piłkarzami na czele. A piłkarze, jak to oni, teraz pierwsi Henia pogrążą i zrzucą na niego całą odpowiedzialność, byle tylko odsunąć ją od siebie. Za chwilę więc usłyszycie, że to kompletny sklerotyk, co nawet jeśli i jest prawdą, nie powinno być czynnikiem usprawiedliwiającym dla kopaczy.

Napisalibyśmy jeszcze coś więcej o dziadach z Krakowa, ale ostatnio tyle razy tyle drużyn musieliśmy objechać, że powoli nam się pomysły kończą. Napiszemy więc tylko, że piłkarze powinni dostać ultimatum:
– rozwiązujemy kontrakty za porozumieniem stron albo…
– obcinamy wysokość kontraktów o 75 procent albo…
– zarabiacie tyle samo, ale w piłkę grają chłopcy z Młodej Ekstraklasy

Czyli – kto chce zostać i grać w piłkę, ten może zostać, ale czas sobie powiedzieć prosto w oczy: płacenie tym piłkarzom kontraktów w obecnej wysokości to jak płacenie temu kierowcy spod dworca w Krakowie, który brał 90 złotych za jeden kilometr. Oczywiście umowy są święte i trzeba je respektować, więc jeśli zawodnicy „Białej Gwiazdy” chcą być najlepiej opłacanymi kibicami na świecie – proszę bardzo. Co nie zmienia faktu, że Cupiał jest naciągany, jak ci biedni pasażerowie, którzy myśleli, że wsiadają do normalnej taksówki.

PS
Ale można też spojrzeć na to po łazarkowemu – Wisła w wielkim stylu żegna się z europejskimi pucharami. W wielkim! Rzadko się zdarza, by zespół, który na wyjeździe wygrywa drugą połowę 2:0 odpadał z rozgrywek. Ale cóż, los nam nie sprzyjał. Gospodarze oddali jeden celny strzał i zdobyli z niego trzy gole. A tak trochę bardziej serio – dlaczego komentatorzy Polsatu cały czas sugerowali, że nieuczciwy sędzia będzie pomagał Azerom? Przecież jeśli ktoś potrzebował pomocy sędziego, to Wisła.

PS 2
„I brawa dla Gorzowa!”

NA ULICY LEŁ»Y 150 ZفOTYCH,
SCHYLISZ SIĘ PO TAKÄ„ KWOTĘ?
TAK / NIE

*** 50 DOLARÓW ZA DARMO. NIE MA Ł»ADNYCH HACZYKÓW! ***
WYPEفNIASZ QUIZ, ODBIERASZ PIENIÄ„DZE NA GRĘ, NICZEGO NIE WPفACASZ
PONAD TRZY MILIONY ZADOWOLONYCH KLIENTÓW

Reklama

Najnowsze

Reklama
Mundial 2026

333 zł za gola Norwegii lub Francji dla nowych graczy STS! (Kurs 1,19 i stawka 2 zł!)

Damian Maniecki
0
333 zł za gola Norwegii lub Francji dla nowych graczy STS! (Kurs 1,19 i stawka 2 zł!)

Weszło

Reklama