Monolog Szpaka, Lato zwalnia w TV. Najczarniejszy mecz ostatnich lat…

redakcja

Autor:redakcja

09 września 2016, 10:07 • 2 min czytania

Reklama
Monolog Szpaka, Lato zwalnia w TV. Najczarniejszy mecz ostatnich lat…

Najczarniejsze wspomnienie polskiej piłki z ostatnich dwudziestu lat? Afera korupcyjna? Być może. Ciągłe eurowpierdole i ocieranie się o elitę w Lidze Mistrzów? Też nie wspominamy tego najlepiej. Ale jeśli mielibyśmy wybrać jeden jedyny mecz, do którego wspomnieniami wracamy najmniej chętnie, byłoby to pewnie starcie ze Słowenią. Trójka w plecy i ogólnopolska dyskusja o tym, co zrobić, by pchnąć tę naszą piłkę do przodu…

Reklama

Brr. Ciemne czasy polskiego futbolu.

Wszyscy mydlili nam oczy, że „jeszcze są matematyczne szanse by zagrać w barażach”, ekipa PZPN skoczyła przed meczem na sielankową wycieczkę do wód termalnych (serio), ale entuzjazmu jakoś nie podzielali kibice, który zapełnili stadion tylko w połowie. Nie chciało się nikomu oglądać tego obrazu nędzy i rozpaczy – i my to doskonale rozumiemy. Atmosfera wokół reprezentacji była wtedy grobowa, a to było tylko siedem lat temu. To dobitnie pokazuje, jak szybko nasza piłka poszła w górę. I jak duży był to skok.

Po tym meczu Grzegorz Lato przed kamerami wyrzucił Leo Beenhakkera na zbity pysk mówiąc, że poprowadzić to może już tylko swoje auto w drodze do Holandii. Lacie trzeba uczciwie oddać – mimo że zwalnianie kogoś w TVN-ie jest równie eleganckie, co wdepnięcie w gówno i wytarcie podeszwy o nogawkę, była to jedna z nielicznych jego dobrych decyzji na stanowisku prezesa. Szkoda tylko, że podjął ją tak późno…

Reklama

To po tym spotkaniu Dariusz Szpakowski wygłosił swój słynny monolog…

To po tym spotkaniu cały kraj dyskutował o tym, co dalej w polskiej piłce.

Reklama

Ciemne czasy. Idźcie precz i już nie wracajcie.

Najnowsze

Reklama