Reklama

Centralne Laboratorium Kryminalistyczne Policji stwierdziło: podpisy Laty i Kręciny autentyczne

redakcja

Autor:redakcja

14 marca 2016, 23:45 • 3 min czytania 0 komentarzy

Kiedy tylko w PZPN zmieniły się władze, z szaf zaczęły wypadać trupy – czyli umowy tak śmierdzące, że swąd rozchodził się po całej okolicy. Kilka przykładów opisaliśmy już w 2012 roku. Wtedy przedstawiliśmy wam szczegóły kontraktu na wynajem autokarów, pamiętacie? Grzegorz Lato i Zdzisław Kręcina nie tylko związali się umową z Akademią Piłkarską, należącą do Grzegorza Kulikowskiego, ale też podpisali szokujący aneks.

Centralne Laboratorium Kryminalistyczne Policji stwierdziło: podpisy Laty i Kręciny autentyczne

Akademia miała… świadczyć usługi przewozowe, chociaż umówmy się, że to trochę dziwne, by wynajmować autokary od firmy, która na co dzień w ogóle nie działa w tej branży. Zacytujmy nasz tekst…

Aneks zmienił warunki wypowiedzenia umowy. Od tego momentu PZPN po wypowiedzeniu umowy Akademii Kulikowskiego i Żmudy musiał przez 36 miesięcy liczone od nowego roku kalendarzowego płacić po 75 tysięcy złotych miesięcznie.

75 TYSIĘCY ZŁOTYCH PRZEZ 36 MIESIĘCY.


Plus miesiące do końca roku kalendarzowego. Razem daje to 2,7 miliona złotych w trzy lata plus 75 tysięcy złotych za każdy miesiąc do końca pierwszego roku.

Reklama

Można ludziom różne rzeczy wmówić. Na przykład że działka warta była nie trzy miliony złotych, tylko osiem i że tyle należało za nią zapłacić. Można bronić absurdalnego projektu siedziby, do której wjazd miał prowadzić przez osiedle. Można udawać, że w biurowcu powinien być basen i siłownia. Natomiast jak wytłumaczyć, że okres wypowiedzenia dla firmy przewozowej wydłuża się do 36 miesięcy, w trakcie których trzeba płacić po 75 tysięcy złotych miesięcznie?!

Dlaczego korzystną / normalną umowę poprzez aneks zmienia się na umowę skandalicznie niekorzystną?!

75 tysięcy złotych miesięcznie. Dlaczego nie 175 tysięcy albo 275 tysięcy? Czemu nie dziesięcioletni okres wypowiedzenia? Dlaczego nie pójść na całość?

Od tamtej pory Akademia pozostaje w sporze prawnym z PZPN – uważa, że umowa została wypowiedziana niezgodnie z prawem i że należą się jej pieniądze, o których mowa powyżej.

I teraz nowość: Grzegorz Lato oraz Zdzisław Kręcina w strachu zarzekali się, że owego aneksu w ogóle nie podpisali – że to nie ich podpisy (później twierdzili, że ew. dokument sfałszowano). Zapewne nie sądzili, że sprawa dojdzie do aż takiego etapu…

Zrzut ekranu 2016-03-14 o 23.33.25

Reklama

Mówiąc krótko – zajęto się tym na poważnie. Raport z badań to ponad 50 stron. Niestety, wnioski nie są miłe ani dla Laty…

Zrzut ekranu 2016-03-14 o 23.36.53

Ani dla Kręciny…

Zrzut ekranu 2016-03-14 o 23.37.21

Dodatkowo nie stwierdzono jakichkolwiek śladów fałszerstwa. Z raportu wynika, że aneks został podpisany przez Latę i Kręcinę i że nikt nigdy przy nim nie majstrował. Zgadza się papier, tusz, po prostu wszystko.

Sprawa będzie się zapewne jeszcze długo ciągnęła, ale dwaj bonzowie sprzed lat chyba muszę wymyślić nową wersję. Opcja „jak cię złapią za rękę to mów, że to nie twoja ręka” okazała się nieskuteczna.

Najnowsze

Komentarze

0 komentarzy

Loading...