Robert Maaskant wraca do pracy. Poprowadzi egzotyczną reprezentację

Braian Wilma

Autor:Braian Wilma

23 października 2026, 15:13 • 2 min czytania 1

Reklama
Robert Maaskant wraca do pracy. Poprowadzi egzotyczną reprezentację

Robert Maaskant zapisał się w pamięci kibiców Wisły Kraków jako trener, pod wodzą którego Biała Gwiazda sięgnęła po swoje ostatnie mistrzostwo Polski. Kolejne lata jego kariery wiodły przez Holandię, Białoruś czy Stany Zjednoczone. W ostatnim czasie były szkoleniowiec Wisły był ekspertem holenderskiego ESPN, natomiast niebawem wróci do pracy na ławce. 57-latek został bowiem selekcjonerem egzotycznej reprezentacji.

Reklama

Maaskant objął zespół Wisły Kraków po Henryku Kasperczaku w sierpniu 2010 roku. Był to koniec owocnego okresu dla Wisły, która sięgnęła pod jego wodzą po trzynaste mistrzostwo Polski. Od tamtego czasu Biała Gwiazda nie znalazła się już na ligowym szczycie, a sam Holender pożegnał się z Krakowem w listopadzie 2011 roku. W swoim ostatnim meczu przegrał na wyjeździe w Lidze Europy z Fulham 1:4.

Robert Maaskant selekcjonerem reprezentacji Tuvalu

W kolejnych latach Maaskant prowadził Groningen, Dynamo Mińsk, NAC Breda, Go Ahead Eagles, Venlo, a także był asystentem Gregga Berhaltera (obecnego trenera Roberta Lewandowskiego w Chicago Fire) w Columbus Crew. Ze wspomnianego Venlo odszedł pod koniec 2019 roku i jego rozbrat z ławką trenerską trwał ponad pięć lat. Wrócił w lutym 2025 roku, kiedy zastąpił na stanowisku szkoleniowca Helmond Sport Kevina Hoflanda, z misją zakwalifikowania się do baraży o awans do Eredivisie. Ta sztuka mu się jednak nie udała i pożegnał się z klubem po 14 meczach.

W ostatnim czasie Holender był ekspertem ESPN, natomiast teraz nieoczekiwanie wraca do pracy z zawodnikami. Jego podopiecznymi będą… reprezentanci Tuvalu. To małe wyspiarskie państwo w Oceanii, które zamieszkuje około dziesięć tysięcy mieszkańców. Co ciekawe, nie należy do krajów zrzeszonych w FIFA. Oznacza to, że nie może nawet startować w kwalifikacjach do mistrzostw świata.

Reklama

W najbliższym czasie Maaskant ma skupić się na przygotowaniach drużyny do styczniowego Pucharu Czterech Narodów, który zostanie rozegrany w Auckland.

Wraz z 57-latkiem do sztabu reprezentacji dołączy jego asystent Thijs Matla, a uzupełnią go dwaj tuwalscy trenerzy: Nabil Alefaio i Pasene Siale.

Robert Maaskant nie jest pierwszym holenderskim szkoleniowcem, który poprowadzi reprezentację Tuvalu. W 2011 roku selekcjonerem wyspiarzy był Foppe de Haan, natomiast dwa lata później Leen Looijen. Od 1 stycznia 2026 roku dyrektorem technicznym tamtejszej federacji jest Michiel van der Werf.

Reklama

Fot. Newspix

1 komentarz
Braian Wilma

Miłośnik piłki w każdej postaci. Dziennikarskie szlify zbierał w portalu Futbol News. Od dziecka śledził rozgrywki Premier League, jednak z wiekiem dorósł do prawdziwego futbolu rodem z Ekstraklasy. Jako, że lepiej mu w niebieskim, to szczególnie obserwuje poczynania Lecha i Chelsea.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama

Inne reprezentacje

Reklama