Na inaugurację z Lens trener Slavii wystawił Wiktora Nowaka i Oskara Kubiaka w wyjściowej jedenastce, ale już w meczu z Sabahem wpuścił ich obu z ławki. Na starcie z Fenerbahce znów jednak znaleźli się w podstawowym składzie. Świeżo upieczony członek seniorskiej kadry Polski zagrał w pełnym wymiarze czasowym, młodszy z tej dwójki zaliczył prawie cały mecz. Oto, co o ich występie piszą czeskie media.
Polacy wrócili do składu na Ligę Mistrzów
Na inaugurację przeciwko Lens trener Jindrich Trpisowsky posłał obu panów w podstawowej jedenastce, ale w Baku już wpuścił ich z ławki. Teraz obaj zagrali od początku. Tak, jak z Lens, Oskar Kubiak zaliczył 75 minut, natomiast Wiktor Nowak po raz pierwszy zagrał w Lidze Mistrzów w pełnym wymiarze czasowym. Pomocnik jako jedyny w swoim zespole został napomniany przez sędziego. W 60. minucie Hiszpan Ricardo De Burgos Bengoetxea pokazał 22-latkowi żółtko za nieprzepisowe zatrzymanie Matteo Guendouziego.
Slavia tak tego nie zostawia. Prażanie mają pierwszy punkt
Zdaniem czeskiego „Sportu” Nowak w Stambule musiał się mierzyć z niesprawiedliwością ze strony sędziego. Największy dziennik sportowy w kraju ocenił występ byłego podopiecznego Mariusza Misiury na „6” w 10-stopniowej skali. – Rozkręcał się powoli, ale z biegiem czasu grał coraz lepiej. Musiał przy tym przełknąć kilka niesprawiedliwych decyzji sędziego. Np. wtedy, gdy arbiter pokazał mu dość surową żółtą kartkę, a jednocześnie nie odgwizdywał fauli popełnianych na nim przez rywali. Aktywnie szukał okazji do strzału i zdobycia bramki.
„Najważniejszy mecz w karierze”
Identyczną ocenę dziennikarze „Sportu” przyznali Kubiakowi. – Rozegrał interesujące spotkanie i pomimo niewielkiego doświadczenia zaprezentował się bardzo pewnie. W pojedynkach z rywalami grał niezwykle zdecydowanie. Nie pozbywał się piłki pod presją, lecz z podniesioną głową szukał progresywnych podań, które pozwalały drużynie przesuwać akcje do przodu – czytamy w uzasadnieniu.
Pietuszewski oceniony za mecz z PSV. Surowe recenzje Polaka
Szóstkę „Sport” wręczył jeszcze czterem graczom Slavii, wyżej zaś ocenionych zostało trzech zawodników mistrza Czech. Maksymalną notą przyznaną przez lokalną prasę była siódemka. „6” w 10-stopniowej skali Nowakowi przyznał także portal „FotbalZpravy.cz”. Kubiak wraz z dwoma innymi zawodnikami dostał za to piątkę. Niżej oceniono tu jedynie Danijela Sturma – na czwórkę. Odpowiadający za oceny Michal Travnicek stwierdził, że występ na terenie wicemistrza Turcji był dla Kubiaka „prawdopodobnie najważniejszym dotąd meczem karierze”.
🇵🇱 Oskar Kubiak
#UCL https://t.co/rccRErm929
— SK Slavia Praha (@slaviaofficial) October 20, 2026
Mimo fatalnego początku, bo już po pierwszych 11 minutach Fener prowadziło 2:0, Slavia uniknęła trzeciej w tej edycji Ligi Mistrzów porażki. Zaliczyła jednak już dziewiętnasty z rzędu mecz bez wygranej w Champions League. Jak dotąd w tych rozgrywkach Prażanie odnieśli zaledwie jedno zwycięstwo – we wrześniu 2007 roku w swoim debiucie. Pokonali wówczas w Pradze 2:1 Steauę. Od tego czasu bilans Seslanich w Champions League to osiem remisów i jedenaście porażek. Wiele wskazuje, że wykręci niechlubny jubileusz – następnym rywalem jest bowiem Arsenal.
ZOBACZ RÓWNIEŻ
fot. Newspix