Tymoteusz Puchacz błysnął w Lidze Mistrzów! Wyjątkowy moment Polaka [WIDEO]

Wojciech Piela

20 października 2026, 19:43 • 1 min czytania 11

Reklama
Tymoteusz Puchacz błysnął w Lidze Mistrzów! Wyjątkowy moment Polaka [WIDEO]

Tymoteusz Puchacz ma powody do zadowolenia. Reprezentant Polski zanotował pierwszą asystę w fazie ligowej Ligi Mistrzów, pomagając Sabahowi Baku w zdobyciu bramki przeciwko Borussii Dortmund. Dzięki jego precyzyjnemu dośrodkowaniu azerski zespół doprowadził do wyrównania w starciu z wicemistrzem Niemiec.

Reklama

27-latek odegrał kluczową rolę w 39. minucie spotkania. Polak podszedł wówczas do rzutu wolnego i lewą nogą posłał piłkę w pole karne, w okolice trzeciego-czwartego metra przed bramką. Tam najlepiej odnalazł się Aden McCarthy. Zawodnik z Republiki Południowej Afryki skutecznie uderzył głową i pokonał bramkarza Borussii Gregora Kobela.

Wyjątkowy moment Polaka. Tymoteusz Puchacz błysnął w Lidze Mistrzów!

Dla Puchacza było to premierowa asysta przy golu w fazie ligowej Champions League. McCarthy również miał powód do świętowania, ponieważ zdobył swoją pierwszą bramkę w tych rozgrywkach.

Reklama

Polak nie krył radości po trafieniu kolegi. Kamery uchwyciły go w doskonałym nastroju – uśmiechnięty zawodnik tańczył i cieszył się z wyrównującego gola razem z pozostałymi piłkarzami Sabahu.

Sabah odpowiedział tym samym na gola Serhou Guirassy’ego z 10. minuty meczu i do przerwy niespodziewanie w starciu z wicemistrzem Niemiec remisował 1:1.

fot. Newspix

Reklama
11 komentarzy
Wojciech Piela

Uwielbia sport, czasem nawet próbuje go uprawiać. W przeszłości współtworzył legendarne radio Weszło FM, by potem oddawać się pasji do Premier League na antenie Viaplay. Formaty wideo to jego żywioł, podobnie jak komentowanie meczów, ale korzystanie z języka pisanego również jest mu niestraszne. Wytężone zmysły, wzmożona czujność i mocne zdrowie – te atrybuty przydają mu się zarówno w pracy, jak i życiu codziennym. Żyje nadzieją na lepsze jutro słuchając z zamiłowaniem utworów Andrzeja Zauchy czy Krzysztofa Krawczyka – bo przecież bez przeszłości nie ma przyszłości.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama
La Liga

„Real Madryt? Czemu nie”. Polski talent mierzy wysoko 

Mikołaj Duda
0
„Real Madryt? Czemu nie”. Polski talent mierzy wysoko 
Piłka nożna

Absurd. Piłkarz Tottenhamu, wybory w Brazylii i… ukradziona wyspa

Jan Broda
0
Absurd. Piłkarz Tottenhamu, wybory w Brazylii i… ukradziona wyspa

Liga Mistrzów

Reklama