Jose Mourinho i Vinicius Junior to postacie, wobec których trudno pozostać obojętnym. Każde zachowanie, wypowiedź, jest w ich wykonaniu szeroko komentowane. Latem, pomimo pozostanie w Realu Madryt, Brazylijczyk mógł odejść z klubu. Portugalczyk co nieco zaszokował, przyznając, że będąc w butach piłkarza podjąłby inną decyzję od tej, na którą zdecydował się skrzydłowy.
Mourinho na temat letniej decyzji Viniciusa
Początek sezonu w Madrycie nie należy do najłatwiejszych dla Brazylijczyka. Dobrym dowodem jest fakt, że w sieci wielu kibiców zaczęło realnie wierzyć w teorię spiskową, że piłkarza latem zwyczajnie podmieniono i ma dwóch sobowtórów.
Vinicius Junior do tej pory trafił do siatki tylko raz. Było to pod koniec sierpnia z Realem Sociedad. Na długim jesiennym zgrupowaniu kadry narodowej na przełomie września i października, Vini nie przypominał samego siebie w meczu z Indiami. Carlo Ancelotti zdjął go po pierwszej połowie, a sam piłkarz prezentował się jak cień zawodnika, który dwa lata wstecz, walczył o Złotą Piłkę.
🚨 José Mourinho: “If I was Vini Jr, I probably wouldn’t still be here. I would have PUSHED for a move to a country where I’d be respected”.
“But out of loyalty to Real Madrid and love for the club, he stayed”.
“He believes things can get better, and he keeps that smile”. https://t.co/qMZKCx5CHQ
— Fabrizio Romano (@FabrizioRomano) October 17, 2026
Po MŚ, Viniego łączono z transferem do Arsenalu. Londyńczycy widzieli w nim piłkarza, który mógłby wysłać do świata przekaz, że na Emirates Stadium skauting nie wyławia jedynie najzdolniejszych piłkarzy młodego pokolenia, ale też pozyskuje się gotowych piłkarzy o statusie gwiazdy.
Finalnie Vini po długich negocjacjach podpisał umowę z Realem Madryt do 2032 roku i od tej pory forma bardzo mocno zjechała. Mourinho jest jednak zdania, że skrzydłowy dużo zyskałby na nowym starcie w karierze.
Vini Jr. 2️⃣0️⃣3️⃣2️⃣
@ViniJr https://t.co/PumHTk6nRm— Real Madrid C.F. (@realmadrid) August 6, 2026
– Gdybym był na jego miejscu, prawdopodobnie by mnie tu nie było. Latem wymusiłbym odejście do ligi, kraju, klubów czy stadionów, gdzie by go szanowano. On jest jednak fanem Realu, kocha ten klub, miasto i wierzy, że zawsze można coś poprawić. Podpisał nową umowę i ciągle ma ten uśmiech.
– Myślę, że nic i nikt nie może mu tego odebrać, radości z życia i pracy. To wspaniały chłopak. Podpisał nowy kontrakt, bo Real to jego dom, tak jak i Madryt. Jest jednym z głównych źródeł radości w szatni.
– Wcześniej mówiłem, że wątpię, czy byłbym w stanie – jako zawodnik z wieloma możliwościami – mieć taką siłę psychiczną, żeby utrzymać się na boisku.
Dość ciekawy jest timing tych słów. W ciągu ostatnich kilku dni to właśnie Vinicius Junior popełnił kosztowny błąd w meczu z Villarrealem (o którym później), a następnie doprowadził do gola Romy w Lidze Mistrzów. Brazylijczyk został zmieniony po godzinie gry. Po spotkaniu, Mourinho nie brał jeńców.
– Ja tu jestem trenerem. Ja decyduję, kto gra a kto nie. Jeśli Vini nie będzie występował na poziomie, moją odpowiedzialnością jest, aby zdjąć go z boiska. To część mojej pracy.
Real Madryt przed El Clasico jest trzeci, sześć punktów za FC Barceloną. Po dziewięciu kolejkach, między odwiecznymi rywalami jest jeszcze Atletico Madryt, mające oczko więcej od Królewskich. Vinicius Junior odbywa karę za faul na Nathanie Salibie, otrzymał w końcu aż cztery mecze zawieszenia. W La Liga ponownie zagra dopiero za miesiąc, 22 listopada z Celtą Vigo.
ZOBACZ RÓWNIEŻ
Fot. Newspix