Kamil Wójcik o faulu na Regule: Dla mnie to nie jest rzut karny

Maciej Piętak

18 października 2026, 22:39 • 3 min czytania 2

Reklama
Kamil Wójcik o faulu na Regule: Dla mnie to nie jest rzut karny

Kamil Wójcik był jednym z gości jedenastej w tym sezonie Ligi Minus. Polski sędzia odniósł się do kilku kontrowersyjnych sytuacji w trwającej kolejce. Przyznał, że nie podoba mu się brak konsekwencji u arbitrów.

Reklama

Kamil Wójcik o rzucie karnym w meczu Zagłębie – Jagiellonia

Nasz ekspert sędziowski, który jednocześnie prowadzi kanał Varsztat (na który serdecznie zapraszamy!) odniósł się do sytuacji z niedzielnych meczów Ekstraklasy. W spotkaniu Zagłębia Lubin z Jagiellonią Białystok arbitrzy orzekli, że Marcel Reguła był faulowany w polu karnym i podyktowali jedenastkę, która ostatecznie przesądziła o wyniku. Na „wapno” sędziowie nie wskazali za to w meczu Lecha Poznań z Koroną Kielce po starciu Konrada Matuszewskiego i Joela Pereiry, choć, zdaniem Wójcika, sytuacje były bliźniaczo podobne.

– Dla mnie to są bardzo podobne sytuacje. Zawodnik, który później jest faulowany, kopnięty w nogę, to jego jedyną intencją jest to, żeby włożyć nogę, tak powiem, „magicznie”. Dotknąć piłki jako pierwszy, a co później się stanie, to nieważne. Nieważne, czy będzie miał kontrolę nad futbolówką czy nie. Wkładam nogę, jestem kopnięty i daj Boże, żeby sędzia zagwizdał faul albo sędzia zawołał do monitora – powiedział.

– Widzimy, że Marcel wchodzi mocno w przestrzeń rywala, który za chwilę będzie chciał kopnąć piłkę. Sądzę, że nie byłoby problemu, gdyby nie był tak mocno z tyłu. Jednak w momencie, kiedy zawodnik już wykonuje zamach nogą, nie jest w stanie cofnąć nogi. Pojawia się z kolei wyciągnięta noga przeciwnika. Troszeczkę jak ta babcia z mema o chytrej babie z Radomia, byleby tylko być pierwszym przy piłce i przeciwnik dostaje w tę nogę. Według mnie to on bardziej wchodzi w przestrzeń zawodnika, który ma możliwość normalnego zagrania piłki i ja zostawiłbym tę decyzję taką, jaka była na boisku – dodał Wójcik.

Reklama

„Dla mnie bez karnego”

– Dla mnie bez karnego. Czy Marcel Reguła ma szansę przejąć kontrolę nad piłką, czy jego jedyną intencją jest po prostu dziubnięcie futbolówki? W przepisach jest coś takiego, że wstawiając nogę przeciwnikowi, który jest w momencie kopania piłki, i ty dostajesz w tę nogę, to ty jesteś tym faulującym. Chodzi mi o to, że to na dwoje babka wróżyła. Okej, sędzia podbiegł do monitora i uznał, że to jest rzut karny. Uznano, że Marcel miał szansę mieć jakąś kontrolę nad piłką – ocenił.

– Oglądam sytuację z meczu Lecha i też widzę, że Pereira wstawia nogę, zagrywa piłkę, dostaje w okolice łydki i tutaj karnego nie mamy. Najlepiej by było, gdyby sędziowie w obu sytuacjach orzekli o braku karnych lub podyktowali jedenastki. Brakuje konsekwencji – przyznał.

W programie nasz ekspert odniósł się także do sytuacji z meczu Cracovia – Legia oraz Widzew – Wisła. Zapraszamy do włączenia transmisji.

Reklama

2 komentarze
Maciej Piętak

Liczy, pisze i komentuje - nie zawsze w tej kolejności. Studiuje matematykę, a wcześniej przewinął się przez redakcje 90minut, FutbolNews oraz Żyjemy Futbolem. Prywatnie kibic Wisły Kraków oraz Chelsea. Ma beznadziejny gust muzyczny, jeszcze gorsze poczucie humoru, ale tyle dobrego, że czasem napisze jakiś niezły tekst

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama
La Liga

Festiwal pięknych goli na Bernabeu. Real wypunktował Sevillę

Jan Broda
1
Festiwal pięknych goli na Bernabeu. Real wypunktował Sevillę

Ekstraklasa

Reklama