Dawid Kurminowski w zeszłym sezonie Ekstraklasy zdobył tylko trzy bramki. Dokładnie tyle samo załadował dziś w meczu z OFI Kreta, a jego Kalamata wygrała 4:3 w spotkaniu 7. kolejki ligi greckiej.
Kurminowski polskiej Ekstraklasy nie podbił, choć jeszcze sezon 2023/24 kończył z przyzwoitym dorobkiem 12 ligowych trafień dla Zagłębia Lubin. Kolejne lata były jednak znacznie mniej udane, a napastnik zdobywał w nich kolejno cztery oraz trzy gole (ostatni sezon już dla Lechii Gdańsk).
Dawid Kurminowski z hat-trickiem przeciwko OFI Kreta
Latem 27-letni napastnik przeniósł się do Grecji, gdzie zalicza fantastyczne wejście do zespołu PS Kalamata. Polak zadebiutował w końcówce meczu 5. kolejki z Panathinaikosem, wchodząc na sześć minut, a dwa kolejne spotkania zaczynał już w wyjściowym składzie.
I w obu spisał się znakomicie – najpierw zdobył bramkę w wygranym 3:1 meczu z PAOK-iem Saloniki, a dziś zaliczył hat-tricka przeciwko OFI Kreta. Kalamata wygrała to spotkanie 4:3.
Imponująca skuteczność Kurminowskiego sprawia, że choć na boisku przebywał zaledwie przez 152 minuty, to w trzech spotkaniach zdobył aż cztery bramki. Daje to rewelacyjną średnią gola co 38 minut w nowym klubie.
Utrzymanie takiego tempa będzie rzecz jasna niemożliwe, ale trzymamy kciuki za dalsze jak najlepsze występy polskiego napastnika. Kurminowski ma za sobą bogatą karierę jeśli chodzi o zmiany klubowe: w przeszłości był zawodnikiem Lechii Gdańsk, Zagłębia Lubin, duńskiego Aarhus, słowackich Żyliny oraz Michalovce, a także Lecha Poznań.