Kosta Runjaić o krok od zwolnienia. Fatalna passa Udinese

Maciej Piętak

18 października 2026, 17:23 • 3 min czytania 6

Reklama
Kosta Runjaić o krok od zwolnienia. Fatalna passa Udinese

Kosta Runjaić na wylocie z Udinese. Podopieczni byłego trenera Pogoni Szczecin i Legii Warszawa przegrali właśnie piąty mecz z rzędu i osunęli się w tabeli.

Reklama

Źle się dzieje w Udinese. Runjaić o krok od zwolnienia?

Niemiec trafił do Udine po blisko siedmioletnim pobycie w Polsce. Po kilku sezonach pracy w ojczyźnie znalazł zatrudnienie w Pogoni Szczecin, którą poprowadził w 169 spotkaniach, dwukrotnie wprowadzając klub do eliminacji europejskich pucharów.

Kolejne lata spędził w Legii Warszawa, z którą sięgnął po Puchar i Superpuchar Polski, a także zameldował się w fazie pucharowej Ligi Konferencji. Dobre rezultaty w stołecznym klubie zaowocowały promocją na Półwysep Apeniński. Zgłosiło się po niego Udinese, które wcześniejszy sezon skończyło dwa punkty nad strefą spadkową.

Runjaić wyprowadził klub na spokojniejsze wody, sprowadzając przy okazji zawodników doskonale znanych w Polsce. Do Udinese dołączyli m.in. Adam Buksa, Jakub Piotrowski, Bartosz Mrozek czy znany z występów w Lechu Poznań Jesper Karlstroem.

Poprzednie sezony Bianconeri kończyli na dwunastym i dziesiątym miejscu, zapewniając sobie utrzymanie na długo przed ostatnią ligową kolejką. Bieżącą kampanię również rozpoczęli w udany sposób – nieoczekiwanie zremisowali 1:1 z grającym w Lidze Mistrzów Como, a potem pokonali Monzę. Do czterech punktów w Serie A doszedł jeszcze awans w Pucharze Włoch i zwycięstwo z Venezią.

Reklama

Pięć porażek z rzędu

Później przytrafiły się jednak trzy porażki, natomiast nikt przesadnie nie bił na alarm. 1:2 z Lazio? No, okej, i tak Udinese nie było faworytem, a gola na wagę porażki straciło w końcówce. 3:5 z Interem? Szkoda wypuszczenia dwubramkowej zaliczki, ale porażka z mistrzem kraju to nie powód do niepokoju. 0:1 z Cagliari? Zdarza się – 26 oddanych strzałów przy tylko pięciu próbach przeciwnika. Po przerwie reprezentacyjnej będzie lepiej.

Ale nie jest.

W szóstej kolejce zespół Runjaicia uległ Torino 1:2, a tydzień później Udinese zostało zlane przed własną publicznością przez Lecce. Goście wygrali aż 3:0, a wynik mógł być wyższy, wszak rywale dwukrotnie obijali obramowanie bramki. Marnym pocieszeniem jest też trafienie Piotrowskiego, które i tak nie zostało uznane z powodu spalonego.

Warto też zwrócić uwagę na to, w jaki sposób Bianconeri tracili gole – dwukrotnie po rzucie rożnym i raz po juniorskiej wręcz stracie w środkowej strefie boiska.

Reklama

Nic zatem dziwnego, że stołek Runjaicia zaczął robić się gorący, a w niedalekiej perspektywie zespół czekają mecze z Milanem czy Romą.

Ostatni raz Bianconeri przegrali pięć meczów z rzędu na przełomie marca i kwietnia 2025 roku. Różnica była taka, że podopieczni Runjaicia mogli sobie pozwolić na taką passę, bowiem mieli wówczas aż osiemnaście punktów zaliczki nad strefą spadkową.

Reklama

Obecnie Udinese zajmuje siedemnaste miejsce w tabeli, wyprzedzając będącą w strefie spadkowej Genoę wyłącznie dzięki lepszemu bilansowi bramkowemu.

Fot. Newspix

6 komentarzy
Maciej Piętak

Liczy, pisze i komentuje - nie zawsze w tej kolejności. Studiuje matematykę, a wcześniej przewinął się przez redakcje 90minut, FutbolNews oraz Żyjemy Futbolem. Prywatnie kibic Wisły Kraków oraz Chelsea. Ma beznadziejny gust muzyczny, jeszcze gorsze poczucie humoru, ale tyle dobrego, że czasem napisze jakiś niezły tekst

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama
La Liga

Problemy Barcelony przed PSG i Realem. Dwóch obrońców kontuzjowanych

Wojciech Górski
0
Problemy Barcelony przed PSG i Realem. Dwóch obrońców kontuzjowanych

Piłka nożna

Reklama
La Liga

Problemy Barcelony przed PSG i Realem. Dwóch obrońców kontuzjowanych

Wojciech Górski
0
Problemy Barcelony przed PSG i Realem. Dwóch obrońców kontuzjowanych