Znakomita forma Polaka doceniona. Został piłkarzem miesiąca

Maciej Bartkowiak

Opracowanie:Maciej Bartkowiak

15 października 2026, 16:45 • 2 min czytania 1

Reklama
Znakomita forma Polaka doceniona. Został piłkarzem miesiąca

Polski napastnik już w ten weekend może świętować mistrzostwo kraju, na które jego klub czeka od dziesięciu lat. Wystarczy, że wicelider się potknie, a potem jego drużyna pokona zespół z dolnych rejonów tabeli. Na razie do gabloty może wstawić nagrodę dla piłkarza miesiąca. To pierwsze takie wyróżnienie dla obcokrajowca w tej lidze od pół roku.

Reklama

Koniec długiego czekania?

Wszystko wskazuje, że niebawem Patryk Klimala drugi raz w karierze będzie świętować mistrzostwo kraju. Pierwszy raz tytuł do swojego w CV mógł wpisać w 2020 roku, choć rolę w mistrzostwie Celtiku odegrał marginalną. W dziesięciu meczach Premiership zanotował raptem 15 minut. Teraz jest inaczej. W tym sezonie południowokoreańskiej K-League zaliczył 28 występy na 31 możliwych, a 24 razy wychodził na murawę w podstawowym składzie.

Na boisku spędził 2100 minut i strzelił w tym czasie czternaście goli, co daje mu drugie miejsce w klasyfikacji strzelców K-League. O jedną bramkę wyprzedza go Yago Cariello z Ulsan HD, a więc wicelidera rozgrywek. Zespół z Miłoszem Trojakiem i Lee Jin-Hyunem (ex Puszcza Niepołomice) w składzie do Seoul FC, który Klimala reprezentuje, na siedem kolejek przed końcem sezonu traci aż 18 punktów. Stołeczny klub już w ten weekend może przyklepać tytuł, na który czeka od 2016 roku. Stanie się tak, jeśli swój mecz wygra, a Ulsan HD się potknie.

 

Wyświetl ten post na Instagramie

 

Post udostępniony przez Patryk Klimala (@patryklimala)

Reklama

Docenili jego formę

Tak ogromną przewagę nad wiceliderem Ciemnoczerwoni Wojownicy mogą zawdzięczać przede wszystkim Polakowi. Bezpośrednio dzięki jego bramkom Seoul FC zdobyło dziesięć punktów. Tylko we wrześniu gole 28-latka przełożyły się na dodatkowe pięć punktów w dorobku. Tydzień przed przerwą reprezentacyjną ustrzelił dublet na wagę wygranej 2:1, a w pierwszym meczu po niej zdobył bramkę, także na 2:1, po której wynik już się nie zmienił. W międzyczasie zapakował jeszcze gola w przegranym 1:2 starciu z drużyną z dolnych rejonów tabeli.

Wychowanek Jagiellonii już trzeci raz w tym sezonie zdobył bramkę w trzech meczach z rzędu. Wcześniej dokonał tego w sierpniu oraz na przełomie marca i kwietnia. Jednak dopiero teraz taka seria została doceniona. K-League wybrała Polaka najlepszym graczem września. To już trzecia indywidualna nagroda, jaką zgarnął w tym sezonie.

Wcześniej dwukrotnie wybierano go piłkarzem kolejki – po 5. oraz 29. kolejce. Obie kończył z dubletem na koncie. Klimala to dopiero drugi obcokrajowiec, który w tym sezonie K-League został graczem miesiąca.

 

Wyświetl ten post na Instagramie

 

Post udostępniony przez FC SEOUL (@fcseoul)

Reklama

fot. Newspix

1 komentarz
Maciej Bartkowiak

Przede wszystkim fan uniwersum polskiej piłki i rodowity poznaniak, więc zainteresowanie Ekstraklasą było mu pisane. Kiedy pada zdanie, że "po takich historiach młodzi chłopcy zakochują się w piłce", to czuje się wywołany do tablicy w związku z mistrzostwem Leicester City. W wolnych chwilach lubi zmęczyć się bieganiem, a po nim zasiąść do czytania kryminału.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama
Ekstraklasa

Mariusz Misiura o transferach Motoru. „Nie możemy sprowadzać tylko artystów”

Adrian Mańko
3
Mariusz Misiura o transferach Motoru. „Nie możemy sprowadzać tylko artystów”

Inne ligi zagraniczne

Reklama