Nie był to wielki mecz w wykonaniu GKS-u Katowice. Podopieczni Rafała Góraka pozwalali Wieczystej na wiele, momentami zbyt wiele. Był moment, kiedy mogli tego żałować, ale nie dziś. Nie, kiedy w tak świetnej formie są Ilja Szkurin i Bartosz Nowak, których bramki zapewniły GieKSie kolejne domowe zwycięstwo.
Mecz ułożył się idealnie pod GieKSę. Już w 15. minucie ósmą bramkę w tym sezonie Ekstraklasy strzelił Ilja Szkurin, który wykorzystał świetne podanie Bartosza Nowaka. Ofensywny pomocnik zaliczył tym samym już ósmą ligową asystę.
Ilya Shkurin w takich sytuacjach się nie myli! 😎
GKS prowadzi z Wieczystą! 💪
📺 Oglądaj w CANAL+:https://t.co/ggj8f4SfRP https://t.co/UJ6p5T5HTy
— CANAL+ SPORT (@CANALPLUS_SPORT) October 12, 2026
Podopieczni Rafała Góraka chcieli kontrolować mecz bez piłki i przez jakiś czas faktycznie tak było. Poczynania piłkarzy Wieczystej ograniczały się do strzałów z dystansu, jak ten Mikkela Maigaarda z 24. minuty.
GKS Katowice – Wieczysta Kraków 2:1. Szkurin i Nowak ograli beniaminka
Kolejne minuty z piłką przy nogach zawodników Wieczystej dawały im jednak coraz więcej pewności siebie. Doprowadziło to do tego, że chwilę przed przerwą stuprocentową sytuację miał Lucas Piazon, który spudłował po zagraniu z prawej strony Lisandro Semedo. Chwilę później to Brazylijczyk podawał do Jose de la Rosy, ale 22-letni Hiszpan także znacznie się pomylił.
Bardzo aktywny był wspomniany Semedo. Kilka minut po zmianie stron to on stanął przed doskonałą szansą na wyrównanie, ale po przełożeniu piłki na lewą nogę uderzył w Gabriela Kobylaka. Mnożyły się jednak kolejne akcje Wieczystej i następna z udziałem Semedo dała upragnioną bramkę. Po dośrodkowaniu Kabowerdeńczyka z prawego skrzydła precyzyjnym strzałem głową popisał się Duje Dujmović.
Wieczysta nie składa broni! Duje Dujmović wyrównuje! ⚽
📺 Oglądaj w CANAL+: https://t.co/ggj8f4SfRP https://t.co/lP8vwqrgpH
— CANAL+ SPORT (@CANALPLUS_SPORT) October 12, 2026
Chwilę jeszcze potrwało, zanim GieKSa spuściła hamulec i znowu zaczęła grać w piłkę. W kolejnych minutach pod bramką Mateusza Kochalskiego zaczęło się jednak coś dziać. Do jednej wrzutki Nowaka nie zdążył Szkurin, tuż obok bramki po dośrodkowaniu Alana Czerwińskiego głową strzelił Resta.
GieKSa, która w tym roku punktuje u siebie najlepiej w całej Ekstraklasie, w końcówce wyprowadziła ostateczny cios. Zbliżał się ostatni kwadrans meczu, w którym podopieczni Góraka strzelili dziewięć goli (najwięcej w lidze), a Wieczysta osiem straciła (też najwięcej). Gospodarze nie poprawili jednak swoich statystyk w tym aspekcie, bo Bartosz Nowak zdobył bramkę w 74. minucie. Niepotrzebnie w tej akcji zawahał się Antonio Milić, którego minął Szkurin. Chwilę później kapitalnym zagraniem do Nowaka popisał się Borja Galan. Po tym, jak ofensywny pomocnik trafił do siatki, aż złapał się za głową w uznaniu do tego, co wymyślił Hiszpan. A akurat on zna się na rzeczy.
NOWAAAAAAK! GKS wraca na prowadzenie! 🔥
📺 Oglądaj w CANAL+: https://t.co/ggj8f4RI2h https://t.co/sKQbtZIVsv
— CANAL+ SPORT (@CANALPLUS_SPORT) October 12, 2026
GKS Katowice – Wieczysta Kraków 2:1 (1:0)
- 1:0 – I. Szkurin 15′
- 1:1 – D. Dujmović 62′
- 2:1 – B. Nowak 74′
ZOBACZ RÓWNIEŻ
Fot. Newspix