Nie jest dobrze, ale chociaż jest śmiesznie. Absurdalne zgrupowanie

Antoni Figlewicz

Opracowanie:Antoni Figlewicz

08 października 2026, 18:57 • 1 min czytania 2

Reklama

Kto kibicuje reprezentacji Polski, ten się w cyrku nie śmieje. Wyniki to jedno, ale do rangi absolutnego absurdu ostatnie tygodnie z przerwą na kadrę urastają także, a może przede wszystkim, dzięki głośnym aferom z udziałem działaczy PZPN. Wszystko to wymaga podsumowania. I złapania się za głowę…

Reklama

2 komentarze
Antoni Figlewicz

Wolałby pewnie opowiadać komuś głupi sen Davida Beckhama o, dajmy na to, porcelanowych krasnalach, niż relacjonować wyjątkowo nudny remis w meczu o pietruszkę. Ostatecznie i tak lubi i zrobi oba, ale sport to przede wszystkim ciekawe historie. Futbol traktuje jak towar rozrywkowy - jeśli nie budzi emocji, to znaczy, że ktoś tu oszukuje i jego, i siebie. Poza piłką kolarstwo, snooker, tenis ziemny i wszystko, w co w życiu zagrał. Może i nie ma żadnych sportowych sukcesów, ale kiedyś na dniu sąsiada wygrał tekturowego konia. W wolnym czasie głośno fałszuje na ulicy, ale już dawno przestał się tego wstydzić.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama

Piłka nożna

Reklama