Przed sezonem 2023/24 z powodu poważnej kontuzji zdecydował o zakończeniu kariery. Wszystko jednak wskazuje, że po trzech latach David Silva przerwie piłkarską emeryturę. Ma dołączyć do klubu z Dalekiego Wschodu, ale nie z Japonii czy innej Korei Południowej.
Legenda Manchesteru City
W 2020 roku David Silva po dziesięciu latach gry dla Manchesteru City wrócił do Hiszpanii. Do Premier League przenosił się jako świeżo upieczony mistrz świata, choć na mundialu w RPA zaliczył tylko 66 minut. W barwach The Citizens rozegrał 436 meczów, z czego 309 w Premier League.
Z Manchesterem City sięgnął po trzynaście trofeów, na czele z czterema mistrzostwami Anglii. 76 razy wpisał się na listę strzelców, a asyst miał na koncie 122. Przede wszystkim był nazywany „El Mago”, dał się poznać z eleganckiego stylu gry. Manchester United wcześniej chciał go wyjąć z Valencii kilkukrotnie, ale niespodziewanie Silva wybrał Manchester City. No i stał się tam absolutną legendą. Najpierw w długich włosach, potem jako łysy bulterier w środku pola, którego wykreował Guardiola, a następnie ścięty na krótko.
Vintage David Silva 🧙♂️
@21LVA ✨ https://t.co/aNhN3uybFq
— Manchester City (@ManCity) October 15, 2023
Choć był już o krok od transferu do Lazio, skończyło się na podpisaniu dwuletniego kontraktu z Realem Sociedad. Kiedy umowa dobiegała końca, przedłużył ją jeszcze o dwanaście miesięcy. W swoim pierwszym sezonie w San Sebastian sięgnął z Realem po Copa del Rey. Było to pierwsze trofeum Txuri-Urdin od 34 lat. Zwycięstwo to miało dla klubu z Anoeta większy smak, gdyż pokonany został Athletic. Dodajmy, że był to finał rozgrywek 2019/20, który przez pandemię nie odbył się w pierwotnym terminie.
Kontuzja skoń… przerwała karierę
W sezonie 2022/23 Real z Silvą w składzie wywalczył pierwszy od dziesięciu lat awans do Ligi Mistrzów. Do Champions League dwukrotnemu mistrzowi Europy nie było jednak dane wrócić. Choć w maju 2023 roku ponownie przedłużył umowę o dwanaście miesięcy, w trakcie letnich przygotowań do sezonu zerwał więzadło krzyżowe.
37-letni już pomocnik sześć dni po nabawieniu się kontuzji poinformował o zakończeniu kariery. Na emeryturze długo jednak nie wysiedział. Media z Dalekiego Wschodu donoszą, że po trzech latach Hiszpan ściągnie buty z kołka.
🪄 𝗠𝗔𝗚𝗜𝗔 con nombre y apellido: 𝐃𝐀𝐕𝐈𝐃 𝐒𝐈𝐋𝐕𝐀.
💙 Hace seis años, @21LVA debutaba como txuri urdin. https://t.co/4yP4mUasWJ
— Real Sociedad Fútbol (@RealSociedad) September 20, 2026
Nietypowy kierunek
Pomocnik, który 8 stycznia skończy 41 lat, ma niebawem dołączyć do drużyny z… Hongkongu. Konkretnie chodzi o Supreme Sha Tin, czyli obecnie czwarty od końca zespół miejscowej Premier League. W czterech meczach beniaminek zgromadził trzy punkty i to na inaugurację sezonu. Dorzucił jeszcze dwie przegrane w krajowych pucharach. Sha Tin ma na koncie tyle samo punktów, co zajmujące jedyne miejsce spadkowe Hong Kong FC. 125-krotny reprezentant Hiszpanii ma podpisać krótkoterminowy kontrakt.
Supreme Sha Tin rozgrywa dopiero drugi w swojej 44-letniej historii sezon w elicie. Poprzednio występowało w niej w sezonie 2009/10. Zajęło wtedy dziewiąte, czyli przedostatnie miejsce. Ze względu na niską pozycję w rankingu AFC Hongkong na arenie międzynarodowej ma tylko jednego przedstawiciela. Mistrz kraju nie występuje jednak w Lidze Mistrzów, a azjatyckim odpowiedniku Ligi Europy.
Jak reklamują transfer miejscowe media, Silva to trzeci renomowany piłkarz, który zagra w tej lidze – po Diego Forlanie oraz Asierze Illarramendim.
We can confirm that 🇪🇸 Spanish maestro David Silva comes out of retirement to join 🇭🇰 Hong Kong Premier League side Supreme Shatin 🟣 on a short-term basis!
Retired in July 2023, the former Manchester City, Valencia and Spain NT midfielder is set to make his debut for the club next month.
He will be the highest-profile player to appear in #HKPL after 🇺🇾 Diego Forlán for Kitchee 🔵 in 2018. His former Real Sociedad teammate Asier Illarramendi is also currently playing for Kitchee in the 🇭🇰 top-flight league.
— HK Kickers🇭🇰 (@hk_kickers) October 7, 2026
Z Illarramendim Silva miał zresztą okazję przez trzy lata dzielić szatnię w Realu Sociedad. Były pomocnik Realu Madryt w Hongkongu wylądował we wrześniu ubiegłego roku. Podpisał krótkoterminowy kontrakt z Kitchee, który w maju tego roku przedłużył do końca sezonu 2026/27. Jeśli w tym czasie Silva będzie jeszcze zakładał koszulkę Sha Tin, szansa na zagranie przeciwko dawnemu koledze nastąpi 31 stycznia.
ZOBACZ RÓWNIEŻ
fot. Newspix