208 spotkań, 126 goli i 69 asyst, mistrzostwo świata, dwa wicemistrzostwa i ponad 17 tysięcy minut na boisku. Ostatnie liczby dołożył w pożegnalnym meczu. Przeciwnik był dość nietypowy – reprezentacja Beninu. Argentyna wygrała 3:0, a Lionel Messi zaliczył udział… przy wszystkich bramkach.
Kariera Messiego w reprezentacji pełna była upadków i nabrała później niespodziewanych wzlotów. Przecież w 2016 roku, po drugiej porażce w rzutach karnych z Chile, zrezygnował z gry. Miał dosyć porównań do Diego Maradony i presji narodu, której nie potrafił udźwignąć. W tamtym finale zresztą spudłował karnego w serii jedenastek. Dopiero później wrócił i tak naprawdę po trzydziestce poprowadził Albicelestes do największych tryumfów.
Pograł jeszcze przez 10 kolejnych lat.
Najpierw było show
Gracze Beninu musieli czuć się zaszczyceni, że Lionel Messi akurat w starciu z nimi kończy reprezentacyjną karierę.
Sessi D’Almeida, kapitan ekipy z Afryki, wręczył legendzie specjalny prezent. Była to replika posągu Agoije, który znajduje się w Kotonu. Agoije były uważane za tzw. „Amazonki Imperium Dahoney”, korpus wojskowy złożony wyłącznie z kobiet, który bronił starożytnego królestwa Dahomeju, znajdującego się na terenie obecnego Beninu. To symbol tego kraju.
Piękny gest przed meczem – Kapitan rywali wręczył Messiemu statuetkę i list na pamiątkę 👑🇦🇷
🔴📲 Oglądaj online ▶️ https://t.co/bwaluPYHjz https://t.co/Ou8Syc4Czo
— TVP SPORT (@sport_tvppl) October 7, 2026
Oprócz tego kapitan Albicelestes otrzymał też specjalny list.
Estadio Monumental wypełniło się do ostatniego miejsca. Dodajmy, że jego pojemność to ponad 85 tysięcy. Na ponad godzinę przed pierwszym gwizdkiem mnóstwo kibiców już śpiewało na cześć swojego idola. Następnie na środku rozłożona została gigantyczna koszulka z napisem „dziękujemy” i numerem 10.
Gracias Lio. https://t.co/mRYMmE3uPR
— Actualité – Barça (@ActualiteBarca) October 6, 2026
Kiedy odegrany został narodowy hymn, Messiemu zaszkliły się oczy… jeszcze bardziej płakał Lionel Scaloni.
NO PUEDO MÁS 😭🥺 https://t.co/SCwp9ny0cA
— TyC Sports (@TyCSports) October 6, 2026
A później Messi potwierdził klasę na boisku
Messi w dziesiątej minucie (z tym numerem oczywiście jest kojarzony) otrzymał ogromne owacje, mecz na chwilę został wstrzymany, odpalono fajerwerki, a całe Monumental skandowało jego nazwisko. Jeszcze przed tym momentem mógł zdobyć pierwszą bramkę, lecz jego strzał odbił Marcel Dandjinou.
Później niewiele brakło, a to Benin objąłby sensacyjne prowadzenie, tylko Aiyegun Tosin zmarnował doskonałą szansę.
Głównie jednak atakowała Argentyna, czego można się było spodziewać. W 24. minucie Messi był bliski gola na wślizgu, ale minimalnie chybił. Chwilę później wykonał rzut wolny z grubo ponad 20 metrów, ale znów Dandjinou nie dał się pokonać. W ogóle to Messi długo nie mógł się wstrzelić, koledzy – jak choćby Lautaro – ewidentnie go szukali. 39-latek zepsuł kolejną okazję w 33. minucie. Do przerwy było 0:0.
Po niej Messi popisał się asystą z rzutu rożnego. Gola z główki strzelił Nicolas Otamendi. To inny bardzo doświadczony piłkarz. Messi kiedyś w towarzyskim meczu oddał mu rzut karny, ponieważ obecność będącego w dość kiepskiej formie Otamendiego była w kadrze podważana. To było zresztą także i jego pożegnanie. Monumental zgotowało obrońcy owacje w 51. minucie, kiedy schodził z boiska.
MESSI? ASYSTA Z ROŻNEGO – NORMALKA 🐐
🔴📲 Oglądaj online ▶️ https://t.co/bwaluPYHjz https://t.co/nVvIgd54Ve
— TVP SPORT (@sport_tvppl) October 7, 2026
Messi jednak swojego show nie kończył. Co prawda z rzutu wolnego po raz kolejny mu się nie udało, ale za to zanotował drugą asystę. Trzeba tu akurat przyznać, że 95% roboty wykonał Nico Paz, ale liczba to liczba. Swoją drogą, słusznie zauważono, że Paz odtworzył po prostu pierwszego gola legendy.
Nico Paz recreated Lionel Messi’s first ever Argentina goal today.
https://t.co/ev816aLtDH
— MC (@CrewsMat10) October 7, 2026
Kapitan zakończył to wszystko golem z rzutu karnego i był to ostatni w tym towarzyskim meczu. Miał jeszcze inne okazje, bramkarz zbił chociażby piłkę po jego uderzeniu na słupek. Messi oddał aż dziewięć strzałów (pięć było celnych) i zanotował cztery kluczowe podania. Rozegrał pełne spotkanie.
126th and the last final goal of Lionel Messi for Argentina https://t.co/inPnTIMXqb
— `𝙼𝚛.𝚅𝚒𝚕𝚕𝚊 (@marvelstanguy) October 7, 2026
Fot. Newspix
