Haaland nie jest kontuzjowany? „Potrzebował chwili wytchnienia”

Maciej Bartkowiak

Opracowanie:Maciej Bartkowiak

05 października 2026, 14:35 • 3 min czytania 0

Reklama
Haaland nie jest kontuzjowany? „Potrzebował chwili wytchnienia”

Po dziewięciu z rzędu występach od deski do deski Erling Haaland nie dotrwał do końcowego gwizdka. Kibice Norwegii oraz Manchesteru City byli zaniepokojeni, ponieważ 26-latek sam prosił o zmianę, a jeszcze przed jego zejściem z boiska widać było, że coś mu dokucza. Selekcjoner przekonuje jednak, by nie panikować. Twierdzi, że z powodu napiętego terminarza zmiana w tej fazie meczu była planowana.

Reklama

Haaland zaniepokoił kibiców City

Jakby kibicom Manchesteru City mało już było stresu związanego ze 115 zarzutami, to w ostatnim na tym zgrupowaniu meczu Norwegów zaniepokoił ich Erling Haaland. Tuż po upływie godziny gry wyraźnie kulejący snajper The Citizens poprosił selekcjonera Stale Solbakkena o zmianę. Minęła jeszcze chwila, nim 26-latka zastąpił rówieśnik z Crystal Palace – Jorgen Strand Larsen. W międzyczasie można jeszcze było dostrzec, jak obolały Haaland nie próbuje zrobić choćby kroku w kierunku rozgrywających od tyłu piłkę Portugalczyków.

Haaland po raz pierwszy od marca 2021 roku w drugim z rzędu meczu Norwegii o stawkę nie wpisał się na listę strzelców. Natomiast 67 minut, które zaliczył, było jego najkrótszym występem w kadrze w meczu o punkty od czerwca 2022 roku. Kilkanaście minut po zejściu Goncalo Ramos, podobnie jak tydzień wcześniej w Oslo, strzelił zwycięskiego gola na 2:1. Na dwie kolejki przed końcem fazy grupowej Ligi Narodów Norwegia zajmuje ostatnie miejsce. Walia, która również ma na koncie trzy punkty, jest trzecia, ponieważ pokonała ją 2:1.

Reklama

Selekcjoner zabrał głos

Naturalnie po końcowym gwizdku w kierunku Solbakkena musiało pojawić się pytanie o stan zdrowia największej gwiazdy zespołu. 58-letni szkoleniowiec przekonuje, by nie panikować – zmiana w tej fazie meczu była zaplanowana. We wcześniejszych trzech meczach Haaland nie opuścił ani minuty, więc „potrzebował chwili wytchnienia”. To był zresztą pierwszy od niemal dwóch miesięcy występ, którego Haaland nie zaliczył w pełnym wymiarze. Od czasu 53 minut z Arsenalem w meczu o Tarczę Wspólnoty aż dziewięć meczów rozegrał od deski do deski.

– Uważam, że bardzo dobrze wyglądał w rozegraniu. Był punktem odniesienia Przyjmował na siebie mnóstwo ciosów. Spodziewaliśmy się 60 minut, a on dźwignął 65. To duży pozytyw – mówił selekcjoner w rozmowie z nadawcą meczu w Norwegii, stacją TV2.

Reklama

Sam zainteresowany w rozmowie z TV2 był pytany o napięty terminarz. Stwierdził, że rozgrywanie czterech meczów na przestrzeni ledwie jedenastu dni „nie jest łatwe”. Krótko po godzinie 23 wraz z dwójką innych reprezentantów Premier League, Martinem Odegaardem oraz Kristofferem Ajerem, opuścił Estadio do Dragao i został zawieziony na lotnisko, gdzie na całą trójkę czekał już prywatny samolot.

Jeden z najlepszych kumpli Haalanda w kadrze, Leo Ostigard, apelował o zrozumienie wobec słabszej dyspozycji napastnika w dwóch ostatnich na tym zgrupowaniu meczach. Twierdzi, że po tak długim okresie bez przerwy od gry snajper City potrzebuje trochę odpoczynku.

– To było długie zgrupowanie, a ci, którzy grali najwięcej, musieli [w ostatnim meczu – przyp. red.] sięgnąć do głębokich rezerw. Jasne, że chcemy, by Erling spędzał na boisku jak najwięcej czasu. Ale on rozgrywa niesamowitą liczbę meczów. Też jest człowiekiem. Erling jak mało potrafi szybko wchodzić na najwyższe obroty. To jeden z powodów, dla których tak jest niesamowity. Czas na odpoczynek nie był jednak długi. Jak mówiłem, on też jest człowiekiem. Trudno zawsze prezentować szczytową formę. Pewnie przydałyby mu się nieco dłuższe wakacje. 

Reklama

fot. Newspix

0 komentarzy
Maciej Bartkowiak

Przede wszystkim fan uniwersum polskiej piłki i rodowity poznaniak, więc zainteresowanie Ekstraklasą było mu pisane. Kiedy pada zdanie, że "po takich historiach młodzi chłopcy zakochują się w piłce", to czuje się wywołany do tablicy w związku z mistrzostwem Leicester City. W wolnych chwilach lubi zmęczyć się bieganiem, a po nim zasiąść do czytania kryminału.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama
Ekstraklasa

Lider Śląska wraca do treningów z zespołem. Są też gorsze wieści

Mikołaj Duda
0
Lider Śląska wraca do treningów z zespołem. Są też gorsze wieści

Liga Narodów

Reklama
Liga Narodów

Jacek Bąk przejechał się po Wiśniewskim. „Powinien otrzymać zakaz gry”

Braian Wilma
10
Jacek Bąk przejechał się po Wiśniewskim. „Powinien otrzymać zakaz gry”