Real pomaga UEFA. Wszystko aby… zaszkodzić Barcelonie

Kacper Korpak

01 października 2026, 19:52 • 3 min czytania 3

Reklama
Real pomaga UEFA. Wszystko aby… zaszkodzić Barcelonie

Real Madryt przywrócił do żywych aferę Negreiry. Królewscy dostarczyli do UEFA 50 tysięcy stron akt dotyczących sprawy, o której w Barcelonie z pewnością chcianoby zapomnieć. Dla niewtajemniczonych, sprawa Negreiry związana jest z możliwą korupcją, a główne role w tej historii odgrywa Duma Katalonii, sędzia Jose Maria Enriquez Negreira i prawie 10 mln euro, które otrzymał Hiszpan.

Reklama

Afera Negreiry – ciąg dalszy. O co tak naprawdę chodzi?

Real Madryt przerwę reprezentacyjną wykorzystał na dostarczenie do UEFA 50 tysięcy stron akt odnośnie afery Negreiry. O co tak dokładnie chodzi? FC Barcelona w latach 2001-2018 zapłaciła Jose Marii Enriquezowi Negreirze aż 8,4 mln euro. Hiszpan to oczywiście były piłkarski sędzia i wiceprzewodniczący Komitetu Technicznego Sędziów w latach 1993–2018.

Klub z Katalonii zasłania się, że Negreira otrzymywał pieniądze jedynie za doradztwo, analizy i szkolenia dla klubu. Oczywiście nieprzychylne Barcelonie osoby dopatrują się korupcji i dodatkowej „pomocy” od arbitrów. Co prawda, nie wiemy jak wysoko chodzą stawki za zwykłe doradztwo dla klubu, ale faktycznie wydaje się, że Blaugrana mogła sporo przepłacić. Z drugiej strony postępowanie w sprawie trwa już od dłuższego czasu, a obecnemu mistrzowi Hiszpanii nie przedstawiono żadnych zarzutów.

Warto dodać, że sprawa się już przedawniła, ale tylko w kraju. Wciąż aferę Negreiry bada UEFA. Niedawny pomysłodawca projektu Superligi – Florentino Perez udaje teraz wielkiego przyjaciela europejskiej organizacji i chce jej pomóc. Dostarczył bowiem aż 50 tysięcy stron akt, wiele dokumentów i zeznania osób, które mają wiedzieć coś więcej. Możemy więc oficjalnie powiedzieć, że afera Negreiry odżywa na nowo.

Reklama

Real oczekuje jak najszybszego dochodzenia

W oficjalnym oświadczeniu klubu z Madrytu potwierdza, że dostarczył do UEFA wiele dokumentów i liczy, że cała sprawa zostanie wyjaśniona jak najszybciej.

– Skarga złożona przez nasz klub zawiera obszerną dokumentację i dowody dotyczące niezwykle poważnych zdarzeń, które mają bezpośredni wpływ na uczciwość zawodów i zaufanie do systemu sędziowskiego.

– Real Madryt CF uważa za konieczne, aby po otrzymaniu dokumentacji przez UEFA jak najszybciej rozpoczęło się dochodzenie aż do jego całkowitego zakończenia i aby właściwe organy podjęły odpowiednie decyzje, biorąc pod uwagę powagę udowodnionych faktów.

Reklama

Ponadto Real zapewnia także, że zrobi wszystko, aby wyjaśnić wszelakie zdarzenia, które mogą być niezgodne z zasadami fair play.

– Nasz klub będzie nadal aktywnie współpracować z UEFA i podejmować wszelkie możliwe działania w celu wyjaśnienia zdarzeń, które uzna za niezgodne z zasadami uczciwości, przejrzystości i fair play, które powinny rządzić europejską piłką nożną.


Fot. Newspix

Reklama
3 komentarze
Kacper Korpak

Pasjonat polskiej ligi. Wierzy jedynie w Boga i w prawa Ekstraklasy. Nie pogardzi dobrym jedzeniem i polskim żużlem. W przeszłości zamiast grać z kolegami w Minecrafta, oglądał jak Emilijus Zubas w pojedynkę próbował utrzymać GKS Bełchatów w Ekstraklasie. Twierdzi, że dzieci chętniej czytałyby książki, gdyby lekturą w szkole był Hrabia Monte Christo. W życiu chce jedynie pracować przy Ekstraklasie, spełniać marzenia i założyć szczęśliwą rodzinę.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama
La Liga

Były gracz Atletico o ADHD. Taką samą diagnozę otrzymał jego syn

Kacper Korpak
2
Były gracz Atletico o ADHD. Taką samą diagnozę otrzymał jego syn

La Liga

Reklama
La Liga

Były gracz Atletico o ADHD. Taką samą diagnozę otrzymał jego syn

Kacper Korpak
2
Były gracz Atletico o ADHD. Taką samą diagnozę otrzymał jego syn
La Liga

Real Madryt ma fatalny bilans decyzji VAR. Te liczby robią wrażenie

Adrian Mańko
6
Real Madryt ma fatalny bilans decyzji VAR. Te liczby robią wrażenie