To nie żart! Polska kadra wygrała mecz i prowadzi w tabeli

Kacper Korpak

29 września 2026, 23:29 • 3 min czytania 3

Reklama
To nie żart! Polska kadra wygrała mecz i prowadzi w tabeli

Stwierdzenie, że reprezentacja Polski ma za sobą fatalne mecze, może okazać się stwierdzeniem nieprawdziwym. Oczywiście nie w kontekście kadry Jana Urbana, bo akurat w Lidze Narodów delikatnie mówiąc, gramy piach. Pozytywy możemy jednak dostrzec w postawie naszych młodszych przedstawicieli narodu. Reprezentacja U-20 wygrała bowiem drugie spotkanie w ramach Elite League i zajmuje pierwszą lokatę w tabeli. Wyprzedzamy takie nacje jak Niemcy, Anglicy, Francuzi, Włosi czy Portugalczycy, których zdążyliśmy już pokonać. Polska górą!

Reklama

Polska kadra wygrała mecz i nawet prowadzi w tabeli!

Czasy dla piłkarskich kibiców w naszym kraju nie są zbyt najlepsze. Żeby poprawić humor po słabych spotkaniach w wykonaniu naszej głównej reprezentacji, spieszymy z pozytywnymi informacjami. Nasza kadra U-20 pod wodzą trenera Miłosza Stępińskiego odniosła drugie zwycięstwo w tegorocznej edycji Elite League.


Polska U-20 pokonała Czechów 2:0. Bramki dla naszej kadry zdobywali gracze związani z Cracovią. Jej były gracz – Fabian Bzdyl rozpoczął strzelanie w 74. minucie. Wynik w samej końcówce ustalił obecny napastnik Pasów – Kacper Śmiglewski. Warto dodać, że obaj panowie pojawili się na murawie dopiero z ławki rezerwowych. Jednak prawdziwych „jokerów” też trzeba posiadać.

Reklama


Wcześniej nasza reprezentacja pokonała Portugalczyków 3:1. Bramki w tamtym spotkaniu zdobywali Krzysztof Kurowski, Bartłomiej Barański i Adam Basse. Warto dodać, że w naszej młodzieżowej kadrze grają głównie zawodnicy z polskich klubów. Tylko pięciu graczy powołanych przez trenera Stępińskiego występuje poza granicami naszego kraju. Są to: Miłosz Piekutowski (RC Strasbourg), Krzysztof Kurowski (Twente Enschede), Jan Leszczyński (Borussia Mönchengladbach), Fabian Bzdyl (MSK Žilina) i Eryk Grzywacz (TSV Havelse).

Wyprzedzamy Anglię, Francję, Niemców, wszystkich!

Format rozgrywek Elite League jest nieco inny niż typowe eliminacje. To towarzyski turniej piłkarski przeznaczony dla europejskich reprezentacji narodowych do lat 20. Każda reprezentacja rozgrywa z każdym rywalem tylko po jednym meczu. Nie ma klasycznej fazy pucharowej (jak ćwierćfinały czy finał) – zwycięzcą całego turnieju zostaje zespół, który po rozegraniu wszystkich meczów zgromadzi najwięcej punktów i zajmie 1. miejsce w tabeli.

Reklama

W tegorocznych rozgrywkach udział bierze dziewięć narodów: Polska, Portugalia, Czechy, Anglia, Niemcy, Francja, Włochy, Rumunia oraz Szwajcaria.

Na ten moment prowadzimy w tabeli Elite League z kompletem zwycięstw. Dwie wygrane zanotowali także Anglicy i Niemcy, ale wyprzedzamy je dzięki lepszemu bilansowi bramek. Miejmy nadzieję, że pozostanie tak do końca rozgrywek. Oczywiście sukcesy młodzieżowych kadr cieszą, ale najważniejsze jest ich późniejsze wkroczenie do głównej reprezentacji i prezentowanie wysokiego poziomu na najważniejszych piłkarskich turniejach.

Fot. Newspix

Reklama
3 komentarze
Kacper Korpak

Pasjonat polskiej ligi. Wierzy jedynie w Boga i w prawa Ekstraklasy. Nie pogardzi dobrym jedzeniem i polskim żużlem. W przeszłości zamiast grać z kolegami w Minecrafta, oglądał jak Emilijus Zubas w pojedynkę próbował utrzymać GKS Bełchatów w Ekstraklasie. Twierdzi, że dzieci chętniej czytałyby książki, gdyby lekturą w szkole był Hrabia Monte Christo. W życiu chce jedynie pracować przy Ekstraklasie, spełniać marzenia i założyć szczęśliwą rodzinę.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama

Piłka nożna

Reklama