Zmarł wychowanek Manchesteru City skazany za śmiertelny wypadek

Maciej Piętak

29 września 2026, 16:12 • 3 min czytania 3

Reklama
Zmarł wychowanek Manchesteru City skazany za śmiertelny wypadek

W wieku zaledwie 32 lat zmarł Courtney Meppen-Walter. Były młodzieżowy reprezentant Anglii oraz wychowanek Manchesteru City nie zrobił na boisku wielkiej kariery. Jego rozwój zatrzymał tragiczny wypadek samochodowy, za który jako nastolatek trafił do więzienia.

Reklama

Więzienie zamiast świetnej kariery

Meppen-Walter trafił do akademii Manchesteru City w wieku szesnastu lat. Udało mu się zadebiutować nawet w młodzieżowej reprezentacji Anglii, wchodząc na ostatnie 25 minut meczu towarzyskiego ze słowacką kadrą. Nie przebił się jednak do pierwszego zespołu Obywateli, a jego rozwój przerwał pobyt w więzieniu.

Mając osiemnaście lat, został skazany na 16 miesięcy więzienia, po tym jak popisywał się na drodze srebrnym Mercedesem swojego dziadka, a następnie zderzył się z wyjeżdżającym z bocznej uliczki Nissanem Micrą. Przekroczył prędkość prawie dwukrotnie w obszarze, w którym obowiązywało trzydzieści mil na godzinę (około 50 kilometrów na godzinę).

Dwie osoby jadące Nissanem zginęły – 32-letni Kulwant i jego o pięć lat starsza siostra Ravel – a siedzący z tyłu synowie kobiety zostali ranni.

Anglik odsiedział połowę kary, po czym przeniósł się do trzecioligowego Carlisle United. Później występował jeszcze w szóstoligowych Chorley FC, Stockport County, Bury FC, a także w AFC Telford United.

Reklama

Sześć lat po tamtych tragicznych wydarzeniach został przyłapany na jeździe pod wpływem alkoholu, za co otrzymał blisko dwuletni zakaz prowadzenia pojazdów. Monitoring zarejestrował jego nierozważną i niebezpieczną jazdę, a po zatrzymaniu okazało się, że niemal dwukrotnie przekroczył dopuszczalną normę alkoholu.

Niedługo później zakończył profesjonalną karierę piłkarską. Grywał jedynie w lokalnych zespołach z niższych lig.

Poprzednie zespoły wspominają Courtneya

O śmierci zawodnika poinformował jeden z jego byłych klubów, Bury FC.

– Z głębokim smutkiem przyjęliśmy wiadomość o śmierci naszego byłego zawodnika Courtneya Meppena-Waltera. Miał 32 lata. Składamy kondolencje, a myśli wszystkich pracowników klubu są z jego rodziną i przyjaciółmi w tym niezwykle trudnym czasie – napisano w oświadczeniu.

Reklama

O zawodniku nie zapomnieli także administratorzy konta reprezentacji Anglii na X-ie, pomimo tak znikomego doświadczenia w kadrze.

Reklama

– Wywarł trwałe wrażenie na każdym, kto miał szczęście go poznać. Chociaż przeżywał trudne chwile, Courtney, którego znaliśmy, tryskał pozytywną energią i był inspiracją dla innych. Składamy najszczersze kondolencje jego rodzinie i wszystkim, którzy go znali, w tak trudnym czasie – napisał z kolei prezes Nantwich, w którym Meppen-Walter także występował.

3 komentarze
Maciej Piętak

Liczy, pisze i komentuje - nie zawsze w tej kolejności. Studiuje matematykę, a wcześniej przewinął się przez redakcje 90minut, FutbolNews oraz Żyjemy Futbolem. Prywatnie kibic Wisły Kraków oraz Chelsea. Ma beznadziejny gust muzyczny, jeszcze gorsze poczucie humoru, ale tyle dobrego, że czasem napisze jakiś niezły tekst

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama

Piłka nożna

Reklama