Krzysztof Piątek znów jest skuteczny podczas przerwy reprezentacyjnej. Polak nie strzelił jednak dla kadry, a dla Al-Duhail SC, które dzięki trafieniu byłego napastnika Milanu wygrało drugi mecz w katarskim Pucharze Ligi.
Pierwszy gol od czterech miesięcy
39-krotny reprezentant Polski trafił do Kataru latem minionego roku. W pierwszym sezonie w Al-Duhail grał regularnie. Wystąpił łącznie w 36 meczach, w których zdobył 17 bramek, do których dołożył pięć asyst. Bieżąca kampania jest dla niego zdecydowanie mniej udana – w pierwszych czterech spotkaniach ligowych za każdym razem brakowało go w kadrze meczowej.
Szansę otrzymał dopiero w katarskim Pucharze Ligi. Piątek wystąpił w starciu z innym katarskim ekstraklasowiczem, Al-Shahanią, i został bohaterem swojej ekipy. Do 88. minuty na boisku utrzymywał się remis 1:1, wówczas polski napastnik wpisał się na listę strzelców, zapewniając nie awans, a trzy punkty swojej ekipie. Katarczycy czerpią bowiem wzorce z Europy i wprowadzili w pucharze fazę ligową, w której bierze udział dziewiętnaście ekip. Osiem najlepszych awansuje do ćwierćfinału.
Dla Piątka to pierwsza bramka od początku maja, kiedy to strzelił dwa gole w wygranym 4:0 meczu Pucharu Kataru z Al-Arabi SC.
📸 Pictures from Al Shahania 🆚 Al Duhail
Round 2 | #QSLCup pic.twitter.com/nhe2pafr82
— Qatar Stars League (@QSL_EN) September 28, 2026
Po zwycięstwie 3:1 (gola w doliczonym czasie gry strzelił jeszcze Sekou Yansane) Al-Duhail wskoczyło na fotel lidera. Ma na koncie sześć punktów po dwóch spotkaniach.
W kolejnym meczu zespół Polaka zmierzy się w lidze z Al-Shamal SC. 31-latek obejrzy to spotkanie z trybun, bowiem nie został zarejestrowany do rozgrywek ligowych. Zresztą latem klub pokazywał napastnikowi, że nie wiąże z nim dalszych planów. Zawodnik opuścił m.in. obóz przygotowawczy w Holandii. Piątek pozostał jednak w katarskim zespole, a jego umowa z Al-Duhail SC obowiązuje do końca czerwca 2028 roku.
ZOBACZ RÓWNIEŻ
Fot. Newspix