Do kuriozalnej sytuacji doszło w meczu Ligi Narodów pomiędzy Austrią i Kosowem. Bramkarz debiutujący w narodowych barwach najwidoczniej był tak zły po stracie pierwszego gola, że postanowił zrobić wszystko, by zapobiec kolejnemu. I to dosłownie. Postanowił schować piłkę i nie miał zamiaru jej oddać, mimo prób wyłuskania jej przez przeciwników. Całość wyglądała naprawdę komicznie.
Ralf Ralgnick w meczu Ligi Narodów z Kosowem postanowił dać szansę debiutu Christianowi Zawieschitzky’emu. Długo wszystko dla 19-latka układało się najlepiej jak mogło. Austria prowadziła 3:0 i zapowiadało się, że zachowa pierwsze czyste konto w narodowych barwach. To się jednak nie udało. Na kilka minut przed końcem podstawowego czasu gry rzut karny na gola zamienił Edon Zhegrova.
Młody bramkarz postanowił zadziałać i zrobić absolutnie wszystko, by więcej goli już nie padło.
Kuriozalna sytuacja w meczu Ligi Narodów. Bramkarz schował piłkę po straconym golu
Po tym, jak piłka wpadła do siatki, Zawieschitzky postanowił ją zabrać i wsadzić sobie pod koszulkę. Nie miał specjalnego zamiaru jej oddawać, chociaż reprezentanci Kosowa rzucili się w jego stronę, by gra jak najszybciej została wznowiona. Na nagraniu widać choćby jak jeden z przeciwników wali pięścią w „brzuch” Austriaka. Piłka jednak utrzymała się na miejscu i dopiero chwilę później udało się ją wyłuskać.
Christian Zawieschitzky (19) 🇦🇹 on his debut after conceding a goal against Kosovo 🇽🇰 😂😂😂😭 pic.twitter.com/2lFgrEKmPw
— Austrian Football Scout (@ATscoutFootball) September 27, 2026
W całą operację musiał zaangażować się arbiter, jednak młody bramkarz na co dzień występujący wraz z Bartoszem Mazurkiem w Salzburgu nie został ukarany za swoje zachowanie. Nie obejrzał nawet żółtej kartki.
W każdym razie rzeczywiście więcej goli już nie stracił. Austria pokonała Kosowo 3:1, a Zawieschitzky może być względnie zadowolony ze swojego występu. 19-latek zebrał w mediach społecznościowych sporo pozytywnych opinii.
Zastanawiamy się jedynie, czy po takiej akcji nie powinien zostać przesunięty do środka pola. Z taką kreatywnością mógłby zrobić wielką karierę jako ofensywny pomocnik!
ZOBACZ RÓWNIEŻ
Fot. Newspix